5 artystów z Lubelszczyzny, których nie możesz przegapić podczas Spring Breaka

W dniach 21-23 kwietnia w Poznaniu odbędzie się po raz trzeci Enea Spring Break Showcase Festival & Conference. To pionierskie na polskim rynku wydarzenie – impreza, w ramach której koncerty młodych zespołów sąsiadują z warsztatami i panelami dla uczestników! Trwający trzy dni Spring Break ma służyć głównie prezentacji polskich obiecujących artystów zarówno publiczności, jak i wpływowym osobom ze środowiska muzycznego.

W gronie 105 wykonawców znalazło się 5 z województwa lubelskiego: [peru], Infradźwięki, Moriah Woods, Suumoo, Diary Of Laura Palmer. Mało to czy dużo? Odpowiedzcie sobie sami. Ja na miejscu organizatorów też postawiłbym na nich, aczkolwiek z powodzeniem jeszcze jedną niemniej wartościową piątkę udałoby się zebrać. Skupmy się jednak na tym co mamy.

Jako pierwsza poznańskiej publiczności zaprezentuje się Moriah Woods. Zagra w piątek 23 kwietnia w „Scenie na Piętrze” o godz. 23.00Moriah pochodzi z USA, ze stanu Kolorado. Muzykę ma we krwi – jej matka jest skrzypaczką, a ojciec – muzykiem rockowym. Pisać i grać zaczęła już jako nastolatka. W grudniu 2013 roku ukazał się jej pierwszy album zatytułowany „Bring the Rain”, utrzymany w stylistyce amerykańskiego folku lat 20-tych. Obecnie Moriah Woods mieszka w Puławach i pracuje nad materiałem na kolejny album. Ostatnio gościnnie udzieliła się na epce projektu BVRS. Zaśpiewała w utworze „Mess”. Jako, że zespół występuje również na Spring Breaku i to tego samego dnia, zatem na niespodziankę w postaci wspólnego wykonu liczę niezmiernie. Dodam, że będzie to drugi występ Moriah na Spring Breaku. Rok temu zagrała razem z zespołem The Feral Trees.

W sobotę w „Starym Kinie” o 19.00 zagrają Infradźwięki. Zespół z Opola Lubelskiego był wielokrotnie opisywany na łamach BSNK. Dla przypomnienia wklejam jedynie garść najświeższych i najistotniejszych informacji. Infradźwięki to grupa instrumentalna (Paweł Kuś – perkusja, Grzegorz Łyjak – gitara, Łukasz Pruchniak – gitara basowa), jakich prawie nie ma na naszej scenie. Łączy ze sobą w sposób unikatowy prawdziwą, głęboką miłość do rozległych pejzaży gitarowych spod znaku najlepszych wzorców amerykańskiej post-rockowej alternatywy z wyjątkową, niespotykaną na co dzień dojrzałością i smakiem. Tym, co wyróżnia twórczość pochodzącej z Opola Lubelskiego grupy na tle muzycznych dokonań kolegów zza oceanu, jest specyficzna, lokalna i tak bardzo „nasza” wrażliwość. Infradźwięki mają na koncie dwie płyty „In Me” (2012) i „Summer Love” (2015).

Po zakończeniu koncertu Infradźwięków radzę się udać do „Pod Minogą”, tam o 19.30 zagra [peru], a 21.30 Diary Of Laura Palmer.

[peru] o sobie: „Rok produkcji: 2005. Trzyosobowe trio piosenki nerwowej, trochę z Lublina, a trochę skądinąd. Trzy osoby, trzy instrumenty, jeden zgiełk. Na koncie dwie płyty – „Strach” oraz „Ktoś z nich” – i ponad setka koncertów w – na oko – pięćdziesięciu miastach, z całą masą dobrych ludzi. Bez etosu, patosu, stresu i chorych ambicji. Wierni zasadom DIY (do it yourself), DIFM (do it for me) oraz IWDIFY (I will do it for you)”. W ramach uzupełnienia napiszę, że w tym roku zespół zdążył wydać  już winylowego singla „Krew” i split z Buzz Rodeo. W sumie na ich Bandcamp trafiło 5 nowych utworów!

Zespół Diary Of Laura Palmer powstał w 2013 roku z inicjatywy osób od lat związanych z lubelską sceną punkową, wcześniej grających w Antichrist, Juliette czy Kalderze. Przez pierwsze dwa lata działalności muzycy zarejestrowali 10 utworów i zagrali kilkanaście koncertów w Polsce, Czechach i Niemczech. W 2015 roku, oprócz składu, Diary Of Laura Palmer zmienili też stylistykę – aktualnie poruszają się w rejonach posthardcore i francuskiego screamo, intensywnie pracując nad nowym materiałem.

W całkiem innej operuje Suumoo, które zagra na zakończenie festiwalu w Alternativa Club o 23.30. Projekt grający na styku indie i elektroniki tworzą rdzenni lublinianie Maciek i Paweł Kacperczyk oraz producent Borys Kunkiewicz. Braci można było wcześniej usłyszeć w formacji Paravan, a Borysa we Flemings i Stonkatank. Z oboma projektami Borys wystąpił podczas ubiegłorocznego Spring Breaka. Przed kilkoma tygodniami Suumoo zadebiutowało entuzjastycznie przyjętym przez blogosferę i portale muzyczne singlem „Flegma”, o którym więcej przeczytacie TUTAJ.

Postaram się być na wszystkich koncertach w/w wykonawców i udokumentować je strzelając kilka fotek i amatorskich nagrywek. Będą do oglądnięcia na Instagramie i YouTubie.

Na Spring Break
zaprasza Dominik Kleszko
fot. Infradźwięki (Facebook)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.