Kultura z Wami!

Mieszkasz w Krasnymstawie? Przyjdź i powiedz nam jakie są Twoje kulturalne potrzeby. Przedstaw swój pomysł i zdobądź grant na jego realizację!
Miło nam poinformować, że Krasnostawski Dom Kultury został beneficjentem programu „Dom Kultury+ Inicjatywy lokalne 2017”, którego operatorem jest Narodowe Centrum Kultury. W jego ramach w Krasnymstawie zrealizowane zostaną działania animacyjne w oparciu o pomysły naszych mieszkańców, a zaprojektowane na podstawie przeprowadzonej wcześniej diagnozy. Główny nacisk programu położony jest na nawiązywanie przez KDK nowych relacji z mieszkańcami Krasnegostawu, odkrywanie talentów kulturalnych i wzmacnianie potencjału społecznego. Od marca spotykamy się z młodzieżą i seniorami. W kwietniu proponujemy Państwu formułę otwartych spotkań. Przyjdźcie do KDK-u i wyraźcie swoje potrzeby kulturalne. Z Waszą pomocą spróbujemy „zmapować” zasoby i potencjały, ale też ograniczenia i braki na kulturalnej mapie Krasnegostawu. Uzyskane od Państwa informacje zostaną wykorzystane do opracowania raportu diagnostycznego oraz uwzględnione w dalszej pracy KDK. Przybliżymy Wam także program grantowy, który uruchomimy na początku czerwca. Dzięki niemu będziecie mogli zrealizować własne pomysły i inicjatywy kulturalne. 
Najbliższe spotkania: 26 kwietnia, godz. 18.00 i 8 maja, godz. 17.00.

kzw_zbiorczy_NET_1
Czytaj więcej

Kręci się i nakręca!

Gdzieś w połowie listopada dostałem wiadomość od Andrzeja Stasiuka, czy nie zechciałbym pogadać w Stalowej Woli o Bojarczuku. Ja oczywiście na to, jak na lato, bo i Bojarczuk i Stasiuk… Jak zwykle ten drugi nie rozwlekał się zbytnio i tylko dodał, że dał mój numer telefonu organizatorom. Strasznie mnie to zaciekawiło, jak, dlaczego, co gdzie i jak, ale wiedziałem, że uzbrojony w cierpliwość, i telefon pod ręką, muszę czekać jak dziewica na noc poślubną.

Po kilkunastu dniach zadzwoniła Magdalena Bąk, współpracująca z Miejskim Domem Kultury w Stalowej Woli, wyjaśniając, że swego czasu przeczytała moją rozmowę o Bojarczuku ze Stasiukiem w „Tygodniku Powszechnym” z początku 2012 roku (Szaleniec boży w okopach Petrarki), i bardzo jej nasz poeta przypadł do gustu. Podobnie jak paru innym osobom w mieście powołanym na chwałę Centralnego Okręgu Przemysłowego. Potem Stasiuk miał u nich spotkanie autorskie, gdzie nie omieszkano mu o tej fascynacji rzec słów kilka. A Stasiuk, jak Stasiuk, krótko stwierdził, że jak chcą, to możemy o „chłopskim Petrarce” i u nich pogadać. Od słowa do słowa, od jogusia do jogusia…

Czytaj więcej

Świąteczny

28 grudnia 2012 roku w odstępie zaledwie kilku tygodni, kolejny raz w tym roku krasnostawscy melomani będą mieli okazję do wysłuchania koncertu Big Bandu pod batutą Mieczysława Pawelca. Tak jak poprzednim razem i tym będą ku temu dwie sposobności.

Pierwszą będzie Koncert Świąteczny, który rozpocznie się o godzinie 17.00 w sali konferencyjnej Krasnostawskiego Domu Kultury. Gościnnie szeregi zespołu z tej okazji zasili Bogna Kicińska. Program występu będzie składał się z utworów o tematyce bożonarodzeniowej. Później wzorem Zaduszek Jazzowych artyści przeniosą się do Oktagonu. Oprócz Big Bandu Krasnystaw na klubowej scenie pojawi się zespół złożony ze znanych krasnostawskich muzyków. Których? Niech to na razie zostanie tajemnicą. Bądźcie jednak pewni, że zaprezentują całą skalę swoich umiejętności z naciskiem na artyzm i zdolności aranżacyjne. Kto był ostatnio ten wie o czym piszę. Dla wybierających się pierwszy raz na imprezę organizowaną przez Krasny Jam:) niech będzie to dodatkową zachętą.

Koncert potrwa około godziny. Po nim już tradycyjnie rozpocznie się Jam Session, na który pomysłodawcy tego wydarzenia zapraszają szczególnie muzyków młodszego pokolenia, także spoza Krasnegostawu. Spotkanie będzie szansą na poszerzenie wiedzy dotyczącej techniki wspólnego grania, feelingu, wzajemnego słuchania, jak również okazją do realizacji swojej muzycznej pasji. Możliwe także, że stanie się początkiem kariery podobnej do doświadczeń gwiazdy grudniowych koncertów – Bogny Kicińskiej.

Czytaj więcej

Planeta Leluko

Nazywa się Małgorzata Pomian. Mieszka w Krasnymstawie. Urodziła się 1985 roku. Przez większość życia chciała być pianistką. Grała przez 11 lat, aż w końcu stwierdziła, że musi to zostawić i zacząć wszystko od nowa. Wtedy zaczęła malować. Skończyła Lubelską Szkołę Sztuki i Projektowania, którą wszystkim gorąco poleca oraz Wydział Artystyczny UMCS w Lublinie.

W 2011 roku powołała do życia Leluko. To jednoosobowa pracownia artystyczna tworząca kolekcjonerskie, kunsztownie wykonane pluszaki. Pomysł na szycie pojawił się u niej w dzieciństwie, po lekturze artykułu o kobiecie robiącej własnoręcznie zabawki dla swoich dzieci. Pomyślała wtedy: Boże, ale tej kobiecie fajnie. Też tak chcę. Jak mówi: To nie pierwszy raz kiedy marzenie, które wypowiedziałam spełniło się.

Małgorzata szyje zabawki z polaru, aksamitów, tkanin wełnianych, futerek i przeróżnych dodatków, mających często wartość sentymentalną. Do tworzenia wykorzystuje bowiem rodzinne skarby i pamiątki przekazywane z pokolenia na pokolenie, co powoduje, że każdy pluszak jest unikatowy i ma swoją własną historię. Wszystkie są całkowicie bezpieczne i przyjazne dzieciom. Lelukowy zwierzyniec tworzą między innymi: zające, koty, małpy, konie, smoki czy mrówkojady. Jest nawet Hatifnat z Doliny Muminków.

Czytaj więcej

Niezły model

W połowie listopada w Krasnymstawie odbędzie się XII Wojewódzki Krasnostawski Konkurs o Grand Prix Małego Modelarza oraz Konkurs Modeli Kartonowych, Plastikowych i Modeli redukcyjnych klas “C” NavigaOrganizatorami imprezy są: Urząd Marszałkowski w Lublinie, Zarząd Wojewódzki Ligi Obrony Kraju w Lublinie, Zarząd Powiatowy LOK w Krasnymstawie oraz Klub Modelarski MINI. Konkurs odbędzie się w dniach 17-18 listopada w budynku Krasnostawskiego Domu Kultury.

Głównym celem organizatorów jest popularyzacja wydawnictwa Mały Modelarz. Pozostałe to promocja województwa lubelskiego, wywołanie zainteresowania modelarstwem wśród młodzieży, kształtowanie umiejętności manualnych i wyobraźni przestrzennej, zainteresowanie historią i pozytywnym wymiarem militariów oraz promocja powiatu i miasta Krasnystaw. Konkurs oraz późniejsza wystawa mają charakter otwarty. Będzie im towarzyszyć giełda modelarska.

Konkurs zostanie rozegrany w klasyfikacji indywidualnej. Sędzią głównym będzie Tomasz Guz. Dla uczestników konkursu przewidziano szereg wyróżnień. Szczegółowy regulamin, program oraz wyszczególnienie nagród, jakie zostaną przyznane znajdziecie TUTAJ.

Czytaj więcej

O przydatności wierszy Jana Henryka Cichosza do spożycia

Człowiekowi do egzystencji wystarcza z pozoru niewiele. Przy dobrych wiatrach i trawieniu można przeżyć dwa tygodnie o chlebie i wodzie. Krasnystaw jest miastem zaopatrzonym w sposób zadawalający w jedno i drugie. Od początku swego istnienia wykazywał jednak palący deficyt poezji. Gardłowe okrzyki bojowe Szczeka i ekstatyczne zachwyty Sońki nie mogły na dłuższą metę zagwarantować mieszkańcom godziwej oferty artystycznej. Gdyby nie Mikołaj Rej, posucha trwałaby co najmniej do połowy lat 50., kiedy to nikomu jeszcze wówczas nieznany poeta Jan Henryk Cichosz, zaczął stawiać pierwsze kroki w opanowaniu technik abecadła.

Trudno powiedzieć kiedy w z pozoru normalnym osobniku zaczyna budzić się twórca. Dla psychologów i socjologów jest to nieocenionej wagi materiał badawczy. Podstawowy problem polega na tym, że nie da się takiego indywiduum, ot tak sobie, zamknąć w złotej klatce i po prostu obserwować. Rodzice i opieka społeczna nie pozwolą. Swoją drogą, gdyby móc tak podejrzeć, jak wyrastają skrzydła aniołom…

Formacja twórcza Jana H. Cichosza przebiegała w sposób tyleż naturalny, co niezamierzony. Zapewne trwa nadal, gdyż dobry poeta, podobnie jak hydraulik, nie jest do końca zadowolony z efektów swej pracy. Kwestią dyskusyjną pozostaje pytanie, co dzieje się z umysłem w chwili narodzin dzieła. Czy napisany utwór jest na tyle autonomicznym bytem, że pozostaje już tylko wydalenie łożyska inspiracji. Ile w tym bólu i pasji? Autor Stop-klatki przypomina pana przeprowadzającego dzieci przez jezdnię do szkoły. Tymi dziećmi są jego wiersze. Niektóre radzą sobie świetnie same, innym trzeba trochę pomóc. Są też i bardziej oporne, marudzące latami na środku drogi. Poeta, chcąc doprowadzić rzecz do końca, musi zatem rozdawać komplementy, głaski i klapsy.

Czytaj więcej

Niezwyczajni Krasnostawianie

Sporą część trzeciego wydania książki Kazimierz Stołeckiego Krasnystaw – rys historyczny zajmuje rozdział Niezwyczajni Krasnostawianie. Jest to lista wybitnych osób, których losy splotły się z Krasnymstawem. Na jej końcu wymienieni są XX-wieczni i współcześni artyści związani z tym miastem. Krótki opis ich sylwetek zajmuje nieco ponad 5 stron „książeczki” jak zwykł określać swoje dzieło Stołecki. Te kilka kartek powinno być lekturą obowiązkową dla wszystkich, którzy interesują się krasnostawską kulturą. Chociaż autor zaznacza, że spis jest niekompletny i wymaga uzupełnienia, to nawet w takiej formie może stanowić atrakcyjny materiał do wyciągnięcia kilku interesujących wniosków dotyczących niezwyczajnych Krasnostawian.

Czytaj więcej