Czerwień, gród między Wschodem a Zachodem

Chciałbym poinformować i serdecznie zaprosić czytelników BSNK na wystawę pod tytułem: Czerwień, gród między Wschodem a Zachodem. Wystawa swoją krasnostawską premierę odbędzie 16 maja 2014 w Muzeum Regionalnym o godzinie 14:00. Jest mi niezmiernie miło, że wystawa trafiła w końcu do Krasnegostawu mojego rodzinnego miasta, szczególnie, że brałem udział zarówno w badaniach z których prezentowane są zabytki jak i również w przygotowaniach do samej wystawy. Polecam zatem to wydarzenie kulturalne zwłaszcza, iż badania w Czermnie trwają dalej, będą zatem mogli Państwo oprócz dawnej historii zobaczyć samą historię badań, która tworzy się dziś. Warto odwiedzić tę wystawę i poznać historię, która odnosi się nie tylko do samego Czermna, ale ma ona zasięg znacznie szerszy, obejmujący część pogranicza Polsko-Ruskiego we wczesnym średniowieczu, w którego skład wchodziły też ziemie dzisiejszego powiatu krasnostawskiego.

Czerwień_plakat_maly

Na wystawie będzie można zobaczyć między innymi dwa niesamowite skarby biżuterii kobiecej odkryte w kwietniu 2011 roku w Czermnie koło Tyszowiec. Na wystawie będzie można również zobaczyć szereg zabytków sakralnych, takich jak np. enkolpiony –przedmioty te wczesnym średniowieczu noszone były na piersi przede wszystkim przez chrześcijan w obrządku Kościoła wschodniego. Sam termin enkolpion; łac encolpium pochodzi z greki i oznacza tyle co napierśnik. Zamiennie przedmiot ten określany jest słowem pektorał; łac pectorlale (-is) – rozumiane w znaczeniu: „ ozdobny krzyż ze szlachetnego metalu, zawierający relikwię świętych, noszony na piersi”. Wiemy, że słowo pectorlale (-is) ma swoją genezę w innym łacińskim słowie, a mianowicie pectus (-i) czyli po prostu pierś. W literaturze przedmiotu przyjęło się, iż enkolpionami lub pektorałami nazywane są krzyżyki-relikwiarze rzadziej w ten sposób określane są same krzyżyki-zawieszki. Zwyczaj noszenia enkolpionów u Słowian najprawdopodobniej dobrze wpisał się w ich pogański światopogląd. Pektorały początkowo zapewne postrzegane były jako kolejne amulety chroniące przed złymi mocami. Możliwe, iż takiego rytu można doszukiwać się w znaleziskach różnych dewocjonaliów, również krzyżyków w pochówkach, prawdopodobnie jeszcze pogańskich. Za przykład może nam posłużyć cmentarzysko z Daniłowa Małego na Podlasiu. Jeszcze lepszym przykładem wydają się odkrycia krzyżyków oraz ikon w miejscach kultu pogańskiego Słowian Wschodnich. Możliwe, że taki stan rzeczy mogła determinować forma krzyża, jest on bowiem najprostszym znakiem zamknięcia – apotropeionem. W tym miejscu należy również zaznaczyć, iż forma enkolpionu mogła przybierać także inne kształty: kluczy św. Piotra, czy też kotwicy. Postać relikwiarza warunkowana była także przez samą relikwię – co ma również odniesienie w kulcie krzyża Pańskiego. Na ziemiach polskich z okresu wczesnego średniowiecza i średniowiecza odnajdywane są relikwiarze-zawieszki w formie krzyża.

Mam nadzieję, że takie wiadomości zachęcą państwa do zwiedzenia wystawy. Mogę powiedzieć, iż to co napisałem jest zaledwie czubkiem góry lodowej historii zaprezentowanej na wystawie pod tytułem: Czerwień gród między Wschodem, a Zachodem. Zapraszam serdecznie w imieniu organizatorów wystawy!!!!!

Konrad Grochecki

 

Dodaj komentarz