Dziesięć lubelskich zespołów, o których będzie głośno

Grają oryginalną muzykę. Bardzo dobrze wypadają na żywo. Póki co, poza Lublinem mało kto ich jeszcze zna. Przed Wami lista dziesięciu zespołów, z których każdy ma ochotę zająć wakat po Budce Suflera na stanowiski „lubelski, muzyczny towar eksportowy”. Kolejność alfabetyczna.


Betanjehu
Muzyki Betanjehu nie da się zaklasyfikować. Programowo ma być w tym wszystko, żeby nikomu się nie nudziło. Dla twórców projektunie ma dźwięków zakazanych – każdy gatunek i rodzaj muzyki jest równouprawniony do użycia w eksperymentalnym festiwalu kontrolowanego szaleństwa.

Tagi: trans, free jazz, progressive, punk rock, yass, trip-hop, cold wave, post metal.

Więcej:
Facebook


Flemings
Projekt Borysa Kunkiewicza (OBRS, Stonkatank) i dj Kiano związanego z lubeskim klubem Dwa Piętra. Kamp! i Rebeka doczekali się w końcu godnej konkurencji.

Tagi: nu-disco, synth pop.

Więcej:
Facebook
Soundcloud
Bandcamp
Instagram


Kipikasza
Kipikasza to żeński duet powstały w 2013 roku, czerpiący inspirację z polskiej muzyki tradycyjnej i dziadowskiej piosenki w pełni tego słowa znaczeniu! Utwory zespołu przybierają formę bajek i opowiastek. W tekstach panie poruszają przede wszystkim tematy dotyczące wierzeń ludowych. Kipikasza to: Karolina Balmas – wokal, bęben, klawiszki, melodyka, przeszkadzajki, drumla, akrobacje, fajerwerki, miotła, iluzjonizm oraz Aleksandra Członka – wokal, cajon, drumla, przeszkadzajki, bębny, melodyka, taniec, efekty specjalne, rentgen oczu, szpilki w panterkę.

Tagi: folk, etno, rock.

Więcej:
Facebook


le Paw
le Paw to projekt, który powstał na początku 2013 roku, jako efekt długoletniej współpracy trójki przyjaciół: Andrzeja Puchacza – perkusja, Wojtka Januszewskiego – gitara, wokal i Kuby Puły – gitara basowa, wokal. Początki wspólnegogrania sięgają 2006 roku i romantycznie wspominanego projektu 27mintues. Na bandcampie znajdziecie 5-utworowe, nagrane na setkę i zarejestrowane przy pomocy Audacity demo zespołu, zatytułowane le Paw.

 Tagi: alternative, glam rock, rock & roll, punk, stoner.

Więcej:
Bandcamp

 
Lucky Strides
Lucky Strides to zespół złożony z uczniów 3 LO im. Unii Lubelskiej w Lublinie: Jakuba Pudełko – gitara, Bartka Mitury – wokal, Tomasza Boronia – gitara, Michała Sternika – gitara basowa i Marcina Oponia – perkusja. Wspólną przygodę z muzyką rozpoczęli niedawno, ale już z powodzeniem koncertują w lubelskich klubach. Oprócz własnych utworów grupa uzupełnia repertuar coverami takich zespołów jak The Black Keys czy The Rolling Stones.

Tagi: blues, rock & roll.

Więcej:
Facebook
Soundcloud


Martwa Mucha
Martwa Mucha to wybuchowa mieszanka surowego klimatu Lubelszczyzny i ognistego temperamentu Dolnego Śląska. Członkowie zespołu stawiają na muzyczny minimalizm: zadziorny rytm perkusji i szaleńczy puls basu uzupełnia melodyjna wiolonczela. Wszystko podane saute i prosto z serca. Do tego teksty – mocny, ale jednocześnie pełen humoru i dystansu obraz rzeczywistości. Martwa Mucha składa się z: Grzegorza Michałowskiego – głowa, Weroniki Kijewskiej – skrzydła, Dariusza Głuchowskiego – korpus, Marcina Kasica – czułki.

Tagi: jazz, pop, acoustic, folk, blues, piosenka literacka.

Więcej:
Facebook


mithRAZ
MithRAZ to lubelsko-londyńska grupa założona w 2013 roku. Sami siebie określają mianem „poszukiwaczy”. Niekonwencjonalne kompozycje i ich rozwiązania instrumentalno-wokalne składają się na wyjątkową interpretację całości. Doświadczenie muzyków pozwala na śmiałe poruszanie się w tym, co razem tworzą. Pracowali z takimi wykonawcami jak: Basia Trzetrzelewska, Kayah, Krystyna Prońko, Michał Urbaniak, Stanisław Soyka czy siostry Niemen. MithRAZ na żywo to szeroka paleta różnorakich barw zaczerpnięta z wielokulturowości muzycznych. Zespół tworzą: Lia Alba Ikkos-Serrano – wokal, Maciek Wieżyński – gitara, Małgorzata Krasowska – altówka, Tomasz Sindbad Stryczniewicz – perkusja,, Michał Kowalczyk – kontrabas.

Tagi: atmospheric folk, mythological opera, jazz, flamenco, celtic, soul, film music.

Więcej:
Facebook
Bandcamp


Phedora
Phedora to piątka ludzi: Łukasz Kaźmierczak – wokal, Igor Bazelan – gitara, Konrad Jezior – gitara, Hubert Pomykała – gitara basowa i Mateusz Zacharski – perkusja , która czerpie z alternatywy i progresji, by stworzyć swój własny styl. Członkowie grupy piszą muzykę, ponieważ doszli w swoim życiu do momentu, w którym samo słuchanie przestało im wystarczać. Muzyka jest uniwersalnym językiem, którym można się wszędzie dogadać i to właśnie chcą przez nią osiągnąć – przemówić do ludzi i wzbudzić w nich emocje podobne do tych, jakie budzą w członkach zespołu ich ulubieni wykonawcy.

Tagi: alternative, progressive, nu metal.

Więcej:
YouTube
Facebook


Piołun
Piołun to solowy elektroniczny projekt lubelskiego artysty Macieja Połynko. Jego nazwa pochodzi od nazwiska autora, którego źródłosłów wywodzi się z występującego we wschodniosłowiańskich językach słowa „połyn”, oznaczającego roślinę gatunku Artemisia absinthium, czyli Bylicę Piołun.

Tagi: electronic, electroacoustic, noise, psychoacoustic.

Więcej:
Bandcamp


Sekta Denta
Sekta Denta powstała w 2008 r. w Lublinie. Nazwa zespołu pochodzi od postaci Harvey Denta, człowieka o dwóch twarzach znanego z serii komiksowej o Batmanie. Odzwierciedla ona dwuznaczną muzyczną osobowości zespołu balansującą pomiędzy szaleństwem, a wyrafinowanym spokojem ducha, z przewagą tego pierwszego. Sekta uformowała się na skutek przedziwnego kakofonicznego dysonansu pomiędzy ciszą i hałasem, czernią i bielą, chaosem i porządkiem. Szeroki wachlarz gatunków, z których czerpią inspiracje, pozwoli wypracować muzykom swój własny niepowtarzalny styl. Charekteryzuje sie on nietypowym instrumentarium – gitary współgrają tutaj z saksofonem altowym, cymbałkami oraz elektroniką. Do sekty należą: Łukasz Prokop, Tadeusz Cieślak. Michał Walas, Daniel Furtak.

Tagi: instrumental, progressive rock, jazz, ambient, film music.

Więcej:
Bandcamp
Facebook
YouTube

Wykorzystano materiały promocyjne wyżej opisanych artystów.
Dominik Kleszko

 

5 Comments

  1. Phedorę miałem okazję zobaczyć na żywo i było to doświadczenie żenujące. Muzycy tego zespołu są bardzo sprawni technicznie, jednak skrajnie zmanierowana postawa wokalisty zaciera wszelkie dobre wrażenia ich muzyki, która, sama w sobie, jest całkiem niezła. Chłopaki, więcej uwagi muzyce a nie temu czy ładnie wyglądacie na scenie i będzie dobrze.

  2. Miałam kilka razy okazję, widzieć Sektę Denta na żywo i mogę szczerze polecić ich koncerty. Muzyka którą grają jest nieoczywista, przejmująca, filmowa, czasem bardzo energrtyczna. Ciężko mi przyporządkować ją gatunkowo, myślę ze wiele osób znajdzie w niej coś dla siebie.
    Fajnie by było gdyby w końcu wydali płytę.
    Polecam.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.