Nowa epka Flemings

Od tygodnia cieszę się nową epką lubelskiego zespołu Flemings, zatytułowaną „Kliff”. Wydawnictwo ukazało się jak na razie tylko w digitalu, nakładem nowego lubelskiego labelu Begin Again Music (w katalogu m.in. Soulpete). Możecie je znaleźć na wszystkich platformach muzycznych zajmujących się tego typu dystrybucją. „Kliff” to dwa utwory – tytułowy i „Kevin” utrzymane w stylistce znanej ze wcześniejszych dokonań zespołu. To cały czas wypadkowa ejtisowych brzmień disco, nowoczesnej elektroniki oraz indie. Najlepiej twórczość Flemings określają tagi z ich profilu na Bandcampie: 80’s inspired music, electronic, Poland.

Przypominam, że Flemings tworzą:
Borys Kunkiewicz – podpora dwóch innych i zauważonych już w skali kraju projektów. Ze Stonkatank wygrał Festiwal Młodych Talentów w Szczecinie, a w tym roku wystąpił na Soundrive Fest w Gdyni. Debiutancki album zespołu „Totem” powinien ukazać się lada chwila. Festiwalowe wojaże uskuteczniał także z Sumoo, co za tym idzie na konto może dopisać sobie występy na Open’erze czy Warszawskim Fesiwalu Filmowym.

Druga połowa Flemings to Łukasz Maron znany także jako Kiano – dj, rezydent lubelskiego klubu Dom Kultury. Łukasz to także 1/2 kolektywu didżejsko producenckiego Tulipany, odpowiedzialnego za remixy utworóch takich artystów jak The Dumplings czy Mikromusic. Jako producent ma na koncie współpracę z Natalią Moskal i Zagi.

flemings_ep

W związku z premierą „Kliffa” liczyłem po cichu na więcej… muzyki. Szkoda, że nie znalazły się tutaj porozrzucane po sieci starsze nagrania duetu „Words” i „I’m Fine”, (które nie ukazały się dotąd w formie fizycznej, ani nie trafiły na Spotify). Gdyby dorzucić do tego jeszcze remiks czy którąś z gotowych już akustycznych wersji wspomnianych utworów, to mielibyśmy epkę z prawdziwego zdarzenia.

Flemings jednak tak nie działają. Od początku kariery swoją twórczość dozują nam w małych dawkach. Najpierw jeden singiel, potem drugi w międzyczasie teledysk, remiks, acoustic version… a teraz z zapowiadanej od dawna epki wyszła im epeczka. Chyba to dobre podejście jest, bo ja już czekam na ich kolejny ruch.

DK

Dodaj komentarz