Przybliżamy: Blankwave

Namiar na zespół, który Wam poniżej w kilku zdaniach przedstawię podesłał mi gitarzysta ParaVanu – Mikołaj Gwozda. Był „Black Milk”, jest „Blackmint” – pomyślałem, gdy kliknąłem w link. Czy panowie z Blankwave staną się tak rozpoznawalni jak ich starsi stażem koledzy z ParaVanu? Myślę, że jest na to duża szansa.

Blankwave tworzą Jakub Głowniak (wokal) Dominik Sikora (gitara basowa) Szymon Zdunek (perkusja) i Adam Klaczyński (gitara). Swoją przygodę z muzyką rozpoczęli trzy lata temu. Inspiracji szukali w antykwariatach i targach staroci kupując winyle i kasety. Ogarniali tym sposobem dokonania wykonawców, których przez swój młody wiek znać nie musieli. Na fb jako ulubionych podają: Joy Division, Maanam, Tomasza Niecika, Nickelback i Dodę. Poważnie traktować należy tylko dwie pierwsze nazwy. Taki wniosek wyciągnąłem po przesłuchaniu upublicznionych w tym roku nagrań zespołu – „Imaginary Face” i „Blackmint”.


Pytani o swoją twórczość, odpowiadają: Ciężko jest zdefiniować Blankwave. To tak, jakby ktoś prosił o definicję prawdziwości. Każdy z nas jest inny. Muzyka to tylko jedna z wielu części całości, którą razem odkrywamy. To nie my powinniśmy oceniać i opisywać siebie, tylko Wy – odbiorcy!
Sądząc po ilości osób, jakie pojawiają się na ich klubowych koncertach w Lublinie, oceny ich dokonań są raczej pozytywne.

Blankwave_01

 

Dominik Kleszko
fot. fb Blankwave


Dodaj komentarz