Przybliżamy: The Underground Man

27 marca 2015 r. w na antenie Trójki w programie „Offensywa” radiową premierę miał singiel The Underground Man Inside Of Me”. Podczas audycji został zaprezentowany także utwór „You Could Be Here”. Obie kompozycje znajdą się na debiutanckiej epce zespołu, która ukaże się w drugiej połowie kwietnia.

The Underground Man powstał w 2014 roku w Lublinie. Kapelę założyli Gafyn Davies – gitara wokal, Dorota Turkiewicz – klawisze oraz Darek Hanaj – perkusja. Wcześniej w/w muzycy współpracowali przy solowej płycie Daviesa „Broken Romance”, wydanej cztery lata temu. Skład uzupełnił znany m.in. z formacji Dwudziestu Siedmiu Bezimiennych basista Radek Barszcz.

Na koncie zespołu szybko pojawiły się pierwsze sukcesy. Zakwalifikował się do II etapu lokalnych eliminacji do koncertu finałowego na „Seven Festival 2015”. Co prawda do Węgorzewa ostatecznie nie pojedzie, ale dzięki udziałowy w konkursie zagra na lubelskich „Medykaliach”. W marcu br. zwyciężył w organizowanym przez pub „U Szewca” przeglądzie „STS”. W nagrodę zaprezentuje się podczas „Nocy Kultury”. 26 kwietnia natomiast wystąpi na jednej ze scen „Orlen Warsaw Marathonu”. Zespół planuje także o letnią trasę po Wielkiej Brytanii.

Th Underground Man_Studio 77

fot. Studio 77

Na wszystkich tych koncertach The Underground Man przybliży swoją, dość oryginalną fuzję pop-rocka z electro. Miłośnicy innych gatunków muzycznych też powinni być usatysfakcjonowani. Jeden z jurorów „Sceny Talentów Szewca” dosłuchał się u nich bluesowo – country’owego zacięcia i stylistyki pomiędzy Johnym Cashem, a Lou Reedem.

Obecnie kapela we współpracy z Michałem Braumem (odpowiedzialnym m.in. za „Beksę” Artura Rojka) przygotowuje swój pierwszy teledysk.

Warte odnotowania jest to, że zespół swoją nazwę zaczerpnął z książki Fiodora Dostojewskiego „Notatki z podziemia” uznawanej przez krytyków za uwerturę do jego wielkich powieści ze „Zbrodnią i karą” na czele. Mam nadzieję, że „Inside Of Me” okaże się dla The Underground Man tym samym, czym wspomniana książka dla rosyjskiego pisarza.

Więcej na temat zespołu i o tym dlaczego Gafyn Davies nazywany był swego czasu „lubelskim Johnem Porterem” dowiecie się przy okazji premiery epki. W tym celu zapraszam na bloga za kilka tygodni.

Dominik Kleszko

2 Comments

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.