Anna Kamieńska w moim życiu

Kamienska_04

Dnia 9 maja o godz. 16:00 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Krasnymstawie odbędzie się spotkanie z Jarosławem Trześniewskim-Kwietniem. Okazją ku niemu będzie 30-sta rocznica śmierci, urodzonej w Krasnymstawie poetki Anny Kamieńskiej.

Jarosław Trześniewski-Kwiecień przybliży nam postać poetki. Opowie o swoim życiu i życiu Anny Kamieńskiej, jej niebagatelnej roli w jego człowieczeństwie i poezji, bliskich kontaktach oraz ich wspólnej korespondencji, która zachowana jest w Muzeum Literackim im. Józefa Czechowicza w Lublinie. Czytaj więcej

XXII Konkurs Poetycki im. Anny Kamieńskiej

Dnia 20 kwietnia o godzinie 17: 00 w Sali Konferencyjnej Krasnostawskiego Domu Kultury odbędzie się rozstrzygnięcie XXII Konkursu Poetyckiego im. Anny Kamieńskiej. Do tegorocznej edycji zgłoszono 16 tomików wierszy opublikowanych w 10 wydawnictwach, ich autorami są poeci województwa lubelskiego:

  1. Władysław Żółkiewicz „Skojarzenia”, Wydawnictwo NORBERTINUM, Lublin;

  2. Magdalena Kliber „Moje serce wciąż bije zachłannie”, Wydawnictwo NORBERTINUM, Lublin;

  3. Piotr Piela „Listki laurowe”, Wydawnictwo BIBLIOTEKA PUBLICZNA GMINY ŁABUNIE, URZĄD GMINY ŁABUNIE, Łabunie;

  4. Małgorzata Maria Sagan „Artemiusz i inni”, Wydawnictwo NORBERTINUM, Lublin;

  5. Marek Gędłek „Niedokończony poemat”, Wydawnictwo NORBERTINUM, Lublin;

  6. Ewa Puszek – Nowak „Pięć twarzy Ewy”, Wydawnictwo WARSZAWSKA GRUPA WYDAWNICZA, Warszawa;

  7. Marian Janusz Kawałko „Biały Kruk”, Wydawnictwo VEDA SP. Z O. O., Warszawa;

  8. Anna Łyczewska „Poza czasem”, Wydawnictwo ZWIĄZEK LITERATÓW POLSKICH W LUBLINIE, Lublin;

  9. Wojciech Dunin – Kozicki „Umysł na posyłki i wiersze na przechadzki”, Wydawnictwo KOZIARA TARARARA – JAROSŁAW KOZIARA, Lublin;

  10. Bartosz Konstrukt „Własny holokaust”, Wydawca TEATR MAŁY, Tychy;

  11. Iwona Chudoba „O, ptaszek na suwaku”, Wydawnictwo TAWA, Chełm;

  12. Danuta Agnieszka Kurczewic „Rozbłyski” Wydawnictwo TAWA, Chełm;

  13. Marta Konarska „Kobieta i chmury”, Wydawnictwo POLIHYMNIA, Lublin;

  14. Zbigniew Strzałkowski „Zodiakiem rok ponaglany”, Wydawnictwo POLIHYMNIA, Lublin;

  15. Alfred Wierzbicki „Boso”, Wydawnictwo TEST, Lublin;

  16. Stanisław Żurek „Chwila w której… wybór wierszy”, Wydawnictwo POLIHYMNIA, Lublin.

Czytaj więcej

Ryszard Smolak zwycięzcą XXI Konkursu im. Anny Kamieńskiej

21 kwietnia 2015 roku w Sali Muzycznej Krasnostawskiego Domu Kultury miało miejsce rozstrzygnięcie XXI Konkursu im. Anny Kamieńskiej na najlepszy zbiór poezji, autorów zamieszkałych na terenie województwa lubelskiego.

Impreza rozpoczęła się od przedstawienia „Wierszy wybranych” – prezentacji audiowizualnej z Anną Kamieńską czytającą własne utwory. Wierszom towarzyszyła muzyka Philipha Glassa oraz fragmenty filmu „Koyaanisqatsi” Godfrey Reggio. Po niej osobistą refleksją na temat twórczości autorki podzielił się Stanisław Kliszcz – pomysłodawca i realizator prezentacji.

Oficjalną część wieczoru otworzyli dyrektorzy Miejskiej Biblioteki Publicznej – Małgorzata Antoniak i Krasnostawskiego Domu Kultury – Damian Kozyrski. Przywitali przybyłych gości i przedstawili pokrótce historię konkursu, podkreślając przy tym rolę krasnostawskich poetów Jana Henryka Cichosza i Mariusza Kargula jako inicjatorów jego pierwszych edycji.

Zanim nastąpiło ogłoszenie werdyktu odbył się panel dyskusyjny pod tytułem ,,Po co komu poezja?’’, którego moderatorem była dr Ewa Dunaj. Do powyższej kwestii starali się ustosunkować laureaci konkursu z lat poprzednich: Jan Henryk Cichosz, Marian Janusz Kawałko, Krzysztof Konopa i Paweł Zacharewicz. Pomógł im w tym szereg pytań posiłkowych. Dowiedzieliśmy się m.in.: „Kiedy dyskutanci odnaleźli w sobie dar poezji?”, „Jakie zyski poeta czerpie z poezji (bardziej materialne czy duchowe )?” czy „Jaką rolę odgrywa internet w jej promowaniu?”. W głównej mierze rozmowa skupiła się wokół roli siły wyższej w procesji twórczym oraz na przywołaniu wspomnień panelistów dotyczących Anny Kamieńskiej.

 

Czytaj więcej

XI Konkurs Poetycki im. Anny Kamieńskiej

Do tegorocznej XXI edycji Konkursu Poetyckiego im. Anny Kamieńskiej wpłynęło piętnaście tomików wierszy, wydanych w ośmiu wydawnictwach, których autorami są poeci Województwa Lubelskiego: 

  1. Lidia Jurkiewicz, Pod niebem źrenicy, Wydawnictwo POLIHYMNIA, Lublin

  2. Zdzisław Toczyński, Zbiór Krótkich Opowiadań pisanych Nocą, Wydawnictwo Wojewódzkiego Ośrodka Kultury, Lublin

  3. Edward Franciszek Cimek, Jesienne Głosy słyszę w dali, Wydawnictwo POLIANNA, Krasnystaw

  4. Adam Świć, 77 Limeryków, Wydawnictwo ELPIL, Siedlce

  5. Dorota Chołody, Nic Takiego, Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu, Sandomierz

  1. Danuta Agnieszka Kurczewicz, Żarówki gasną pod ziemią, Wydawnictwo TAWA, Chełm

  2. Zofia Nowacka – Wilczek, Czasobranie,Wydawnictwo Drukarnia Liber Duo,Lublin

  3. Zofia Nowacka – Wilczek, Limeryki, Wydawnictwo Drukarnia Liber Duo,Lublin

  4. Ks. Paweł Wojciech Maciąg,Testament [Otwarty], Wydawnictwo POLIHYMNIA, Lublin

  5. Anna Czarniecka, Piękno w prostocie, Wydawnictwo POLIANNA, Krasnystaw

  6. Artur Chlewiński, Przed siatką, Wydawnictwo NORBERTINUM, Lublin

  7. Anna Fornal, Tu i Tam, Wydawnictwo NORBERTINUM, Lublin

  8. Teresa Syta, Czar Roztocza. Lato, Jesień,Wydawnictwo NORBERTINUM, Lublin

  9. Ryszard Smolak, Ukrzyżowane Pejzaże, Wydawnictwo NORBERTINUM, Lublin

  10. Ks. Jarosław P. Woźniak, Droga, Rozważania drogi krzyżowej, Wydawnictwo NORBERTINUM, Lublin

    Kamienska_2015

Czytaj więcej

Wierszowany wtorek

 

Najpierw, tzn. przed południem był rowerowy wypad w okolice Krupego i Krynicy. Jest to niewiele kilometrów od Krasnegostawu. Tuż za ruinami zamku w Krupem można dojechać polną  drogą, od pewnego czasu utwardzoną tłuczniem, w pobliże krynickich wzniesień. Na jednym z nich, jest to początek Pagórów Chełmskich, wznosi się tzw. wieża ariańska. Z tego co mi wiadomo to jest najstarsza i najwyższa, 29 metrów, piramida w Polsce w której prawdopodobnie został pochowany arianin Paweł Orzechowski, dawny właściciel zamku w Krupem. Jadąc wspomnianą drogą można podziwiać przecudne przestrzenie, które w porze kwitnących rzepakowych pól, są jeszcze bardziej piękne.

A wieczorem, jako że byłem jednym z jurorów, drogą nad Wieprzem poszedłem do Krasnostawskiego Domu Kultury na podsumowanie XX Konkursu Poetyckiego im. Anny Kamieńskiej na najlepszy tom wierszy wydany przez poetów Lubelszczyzny. W tym roku nagrodę główną za tomik „Ballada o przemijaniu” ( Wydawnictwo „Norbertinum”) otrzymał Henryk J. Kozak z Lublina. Ponadto jury przyznano dwa równorzędne wyróżnienia: Annie Wójtowicz z Nałęczowa za tomik ” Na rewersie twarzy” ( Wydawnictwo „Norbertinum”) oraz Waldemarowi Michalskiemu z Lublina za tomik „Z podróży na ” , którego wydawca jest Polski Fundusz Wydawniczy w Toronto.

 

Wierszowany wtorek

Jan Henryk Cichosz

Jak żyć?

 

Dnia 05.01.2012 roku o godz. 17.00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Krasnymstawie odbyło się rozstrzygnięcie XVII Konkursu Poetyckiego im. Anny Kamieńskiej na tomiki poezji wydane w roku 2010, zorganizowanego przez Krasnostawski Dom Kultury.

Podczas spotkania zostały przedstawione trzy prezentacje multimedialne, wyreżyserowane przez pracownika KDK – Stanisława Kliszcza.
Na pierwszą złożyły się  fragmenty filmu  „Koyaanisqatsi”  Godfrey Reggio z muzyką Philipa Glassa oraz wiersze czytane przez samą Annę Kamieńską. Nagranie z głosem poetki pochodziło z odnalezionej przez jej miłośników winylowej płyty „Wiersze wybrane”. Drugą prezentację stanowiły również sekwencje wspomnianego filmu dokumentalnego z 1982 r., a uzupełniały je utwory  ubiegłorocznej laureatki  konkursu – Marii Przybylskiej, recytowane  przez krasnostawską nauczycielkę Joannę  Młynek. Zaprezentowano również okładki zgłoszonych książek. Odbyło się to w trakcie wyczytywania nazwisk ich autorów przez przewodniczącą jury Urszulę Gierszon.

W galerii Miejskiej Biblioteki Publicznej obecnych było trzydzieści kilka osób. Jak na Krasnystaw nazywany przekornie przez niektórych miastem poetów – wynik powiedziałbym średni. Z tych rozpoznawalnych krasnostawskich twórców spod znaku pióra, dostrzegłem jedynie Jana Henryka Cichosza, który pełnił funkcję jurora. Podzielił się ze zgromadzonymi wspomnieniami na temat patronki konkursu. Usłyszeliśmy kilka anegdot dotyczących jego relacji z autorką „Rzeczy nietrwałych” i jej przyjaciółmi. Wspomniał o swoich poszukiwaniach namacalnego dowodu narodzin Anny Kamieńskiej w Krasnymstawie, zakończonych niepowodzeniem. Pan Jan nie omieszkał także zaznaczyć swojej roli jako pomysłodawcy i inicjatora konkursu.

Drugim literatem z naszego miasta, goszczącym tego wieczoru na rozstrzygnięciu był Mariusz Kargul. W kuluarach dyskutowano o jego wywiadzie, który niedawno ukazał się na łamach „Tygodnika Powszechnego” . Uczestnicy spotkania korzystając z okazji i zasobów biblioteki powielali wyżej wymieniony artykuł, co było jak się dowiedziałem spowodowane małą dostępnością krakowskiego pisma w Krasnymstawie. Można je kupić podobno tylko w trzech kioskach.

Ważnym gościem, podobnie jak w latach ubiegłych, był Norbert Wojciechowski – właściciel lubelskiego wydawnictwa „Norbertinum”. Pochwalił organizatorów za wieloletnią realizację konkursu. Na jego pytanie dotyczące przyszłości wydawanych niegdyś „Zapisków Krasnostawskich”, usłyszeliśmy zapewnienie z ust dyrektora Krasnostawskiego Domu Kultury o powrocie do szczytnej idei krasnostawskiej publikacji w najbliższym czasie.

Byli też inni przedstawiciele wydawnictw tomików zgłoszonych do konkursu, jak i ich autorzy. Prawdziwą gwiazdą wieczoru okazała się jednak główna tegoroczna laureatka – Eda Ostrowska. Wyrecytowała kilka wybranych przez siebie utworów z nagrodzonego tomiku „Śmiech i łaska”. Aplauz wzbudziła próbując odpowiedzieć na pytanie prowadzącego uroczystość Stanisława Kliszcza – „Jak żyć?”. W kilku  zdaniach przedstawiła swoją odpowiedź na to jakże trudne zagadnienie. Oczarowała zebranych także  opowieścią o swoim zauroczeniu komputerami  i internetem.

Ko.yaa.nis.katsi (tytuł filmu, który towarzyszył nam przez część wieczoru) – w języku Indian  Hopi oznacza „zwariowane życie”, życie poza równowagą, spojrzenie z dystansu na naszą cywilizację. Po krótkiej rozmowie z Edą odniosłem wrażenie, że ta definicja idealnie do niej pasuje. Czego życzę sobie, jaki pozostałym obecnym na uroczystości.

Dominik Kleszko