W świątecznym klimacie


Posługując się terminologią używaną przez statystyków NBA informuję, że 28 grudnia kolejny w tym roku double-double zaliczył Big Band Krasnystaw. Po 
Muzycznych Zaduszkach, odbywający się tego dnia Koncert Świąteczny był drugim podwójnym występem zespołu w Krasnostawskim Domu Kultury i Oktagonie tego samego dnia. Duża w tym zasługa głównych organizatorów tego przedsięwzięcia Katarzyny Kłosowskiej i Mieczysława Pawelca. Pan Mieczysław nie dość, że stworzył skład big bandu, zagrał oraz przygotował i zaaranżował utwory, to także zajął się stroną promocyjną i finansową, szczególnie części wydarzenia odbywającego się w KDK. Katarzyna będąca konferansjerem całości, odpowiadała w dużej mierze za to co działo się w Oktagonie. O tym jednak nieco niżej.

Koncert Świąteczny w domu kultury rozpoczął się od wykonania najpiękniejszych polskich kolęd w opracowaniu Jerzego Kaczmarczyka. Zebrani usłyszeli między innymi Wśród nocnej ciszy, Bóg się rodzi czy Lulajże Jezuniu. W drugiej części wydarzenia do zespołu dołączył gość specjalny piątkowej imprezy – Bogna Kicińska. Był to drugi po przyjeździe do Polski publiczny wytęp mieszkającej na co dzień w Nowym Jorku artystki. 21 grudnia wzięła udział w koncie jubileuszowym z okazji 20 lecia Wydziału Jazzu ZPSM im. F. Chopina w Filharmonii Warszawskiej.

Czytaj więcej

Imprezowe Serce Krasnegostawu

Tomasz Kryska właściciel Teżewe Pub & Music Club z uporem maniaka próbuje od kliku miesięcy ożywić Krasnystaw koncertami. Wiosną w lokalu zagrał No Mess i odbyło się pierwsze od dłuższego czasu jam session z udziałem krasnostawskich muzyków. Niestety później było trochę gorzej. Na początku wakacji w Teżewe gościł Beveren. Wielofunkcyjny zespół z Zamościa obsługujący wesela, studniówki dancingi i… koncerty. Swoją drogą muszą mieć nad Wieprzem sporo fanów, bo był to ich trzeci w tym roku występ w naszym mieście. W listopadzie mieliśmy jeszcze Czarnego Ziutka z Kilerami propagującego i promującego (czytaj: kowerującego ze słabym skutkiem) twórczość Kazika Staszewskiego. Dwukrotnie w Imprezowym Sercu Krasnegostawu (tak brzmi hasło reklamowe klubu) koncertowała (najciekawsza z wymienionych) kraśnicka grupa Ulica, wykonująca lekką muzykę rockową z elementami ska i reggae.

Studencko-juwenaliowy rock nie przyciągnął krasnostawskiej publiczności. Zawiodła promocja. Nie pomogła również magia miejsca, w którym mieścił się niegdyś klub Ósemka. Kilka, kilkanaście lat temu na jego scenie występowały między innymi: Hurt, happysad, KSU, Harlem, Oddział Zamknięty czy Acid Drinkers. Dzisiaj jest to  nawet nie do pomyślenia.

Wracając do Tomka. Nie zważając na niepowodzenia, postanowił sprofilować ofertę Teżewe pod inne grono odbiorców. Oglądaczy Mam Talent zapewne ucieszył przyjazd niejakiego Adro – uczestnika tego programu, nawijacza oraz organizatora imprez reggae. Dla ścisłości dodam, że towarzyszył mu Dj Wróbson. W stylistyce dancehall odbyła się również kolejna, tym razem andrzejkowa impreza. Uświetnili ją znani chyba tylko zagorzałym fanom Tallib i Sztoss. Odtrąbiono sukces.

Prawdziwa bomba wybuchła jednak wcześniej. Jeszcze we wrześniu ogłoszono, że 11 stycznia 2013 r. w klubie wystąpi Kamil Bednarek. Proszę nie doszukiwać się tu z mojej strony żadnego sarkazmu. Należy pogratulować Krysce wyczucia związanego z bookowaniem tego koncertu. Album Bednarka Jestem jest obecnie najchętniej kupowaną płytą w Polsce. Na liście sprzedaży OLiS niżej od niego są Hey, Led Zepellin czy Lana Del Rey. Nie przypominam sobie sytuacji, w której artysta będący w danej chwili muzycznym numerem jeden w kraju przyjeżdżał na koncert do Krasnegostawu.

Czytaj więcej

Najlepsze lubelskie epki 2012 roku

W drugiej części podsumowania dotyczącego lubelskiej sceny muzycznej zaprezentuje Wam krótkie opisy najważniejszych wydanych w tym roku epek. W odróżnieniu od zestawienie singli, to składa się z „okrągłej” liczby miejsc. Ilość, aż dziesięciu tego typu wydawnictw dla wielu może wydać się dość miłym zaskoczeniem. Większość pozycji stanowią jednak płyty dostępne jedynie w formie plików mp3 czy streamingu audio. Możecie zastanawiać się, czy aby wszystkie znalazły się zasłużenie w podsumowaniu? Umieszczenie w nim  kilku z nich należy traktować jako zachętę dla artystów do zwiększenia działalności na polu wydawniczym. Tak, abym za rok nie miał tak wielu wątpliwości ze sporządzeniem podsumowania w tej kategorii. Zwyczajowo pod tytułami ukryte są linki, pod którymi możecie odsłuchać lub pobrać opisywane płyty. Nie przedłużając. Najlepsze lubelskie epki 2012 roku przed Wami. 

10. Dry Time – We all look just the same

Na początek tej części podsumowania opowiem Wam bajkęPewnej epickiej nocy z jakieś 5 lat temu przystojny szlachcic ksywką Tachi wpadł na pomysł, iż będzie zmieniał świat poprzez muzykę. Do tego jednak potrzebował zacnego kamrata …niestety był tylko Paweł, który pozostając „urokliwą” indywidualnością stał się częścią zespołu. Niespełna po 4 latach wędrówek po mrocznych zakamarkach drętwych perkusistów trafili oni na skarb – Piotrusia, który okazał się tak zacnym grajkiem, iż kobiety po dziś dzień nie mogą oderwać od niego oczu. Tak tych trzech przystojniaków po dziś dzień tworzy Dry Time a ich dewizą jest „Punk’N’Roll we gonna rock your world”. Kochajcie i słuchajcie!


9. Joe Sixpack – Joe Sixpack

Drugim wydawnictwem nagranym w lubelskim Warthog Studio, które znalazło się w zestawieniu jest raczej demo niż pełnoprawna płyta grupy Joe Sixpack  zatytułowane po prostu Joe Sixpack. Zespół powstał w grudniu 2010 roku. Pomimo niedługiego stażu ma już na swoim koncie ponad dwadzieścia koncertów zagranych w Lublinie i okolicach oraz 4 wydawnictwa: JuicypackRiders on the BombJoe Sixpack i Rzeczywistość. Na profilu myspace można przeczytać: Inspiracją dla dźwięków tworzonych przez JOE są: hardcore punk rock, metal i alternatywa. Ich muzyce bliżej jednak do brudnego i bezkompromisowy punku niż do wyżej wymienionych gatunków. Na omawianą epkę składa się zaledwie sześć piosenek, z których żadna nie trwa dłużej niż cztery minuty. Całość jest nieskomplikowana. Opiera się na kilku gitarowych chwytach i  rytmie perkusyjnym. Na szczególną uwagę zasługuje balladowy Cannibal. Melodyjne i wolne zwrotki przeplatają się tu z wykrzyczanymi refrenami. Utwór klimatem przypomina dokonania Korna z czasów jego świetności. Obecnie zespół skupia się na wydaniu debiutanckiej płyty, której premiera planowana jest na przyszły rok. 

8. Manualny Elektryk Muzyk (MEM) – Tydzień

Tydzień duetu Manualny Elektryk Muzyk (MEM) to koncept album nagrany w maju 2007 roku, gdy wydawało się, że z Lublina wyemigrowała przynajmniej połowa „środowiska”, a przyszłość nie kreśliła się w jasnych barwach – pisze na swojej stronie wydawca. Album był listem wysłanym do znajomych w Dublinie, Londynie czy Berlinie, gdzie rozbrzmiewał na emigranckich domówkach i w słuchawkach rodaków zmierzających do pracy. Listem z kraju pogrążającego się w coraz mniej zabawnym, politycznym absurdzie. Ta płyta to nie tylko 22 minuty i 18 sekund świetnej muzyki i intrygujących tekstów, ale również przewrotna lekcja najnowszej historii – czytamy dalej. Mimo, że powstała w kilka dni, utwory na niej zawarte nie przybrały, jak to często bywa w takich sytuacjach,   psychodelicznych  form. Stanowią one, raczej bardziej konkretne muzyczne obrazy. Od zapomnienia uratowała je  Fundacja Kaiser Söze zamieszczając do darmowego pobrania  w katalogu swojego  netlabela.  Warto sprawdzić. 

7. Michał Wendeker – True

Czytaj więcej

Nigdy nie za wiele rokendrola

Trzecia edycja Mikołajek Rockowych za nami. Pod kilkoma względami były rekordowe. Zagrały trzy zespoły. Impreza trwała blisko cztery godziny. Salę widowiskową KDK wypełniła liczniejsza i bardziej żywiołowo reagująca publiczność niż w poprzednich latach. Najważniejsze jednak, że udało się zebrać dla dzieci z krasnostawskich placówek opiekuńczych największą jak dotąd  ilość zabawek i słodyczy.

W rolę konferansjera tego wieczoru wcielił się główny inicjator wydarzenia – Jan Żydziak. Na początku podziękował zgromadzonym za przybycie oraz pokrótce przedstawił ideę Mikołajek Rockowych. Następnie na scenę zaprosił pierwszego wykonawcę – Box Of Matches. Jako rodzic zaznaczył, że jest to jedyne Pudełko Zapałek, którym można pozwolić bawić się dzieciom. Rozpoczęli kilkoma ciepło przyjętymi autorskimi kompozycjami. Później wybrzmiały covery. Czterdziestopięciominutowy koncert zakończyli utworem Komunikacja z repertuaru Łydki Grubasa. Był to ich pierwszy występ przed tak dużą, prawie 200 osobową publicznością. Trema udzieliła się wokaliście, który przedstawiając skład zespołu zapomniał o swoim koledze grającym na perkusji. Umiejętnie jednak naprawił swój błąd, wykorzystując jedną  z późniejszych przerw na wygłoszenie sprostowania. Za co został nagrodzony gromkimi brawami.

Czytaj więcej

Rockowe Mikołajki

8 grudnia 2012 r. o godz. 16.00 w Krasnostawskim Domu Kultury będzie miała miejsce trzecia edycja koncertu Rockowe Mikołajki.

Po raz pierwszy impreza odbyła się w 2009 r. Zagrały wówczas zespoły Pluton i LKS, którego członkowie byli pomysłodawcami całego przedsięwzięcia. Z tamtego dnia w pamięci utkwił mi wspólnie wykonany na koniec przez obie kapele utwór Mury Jacka Kaczmarskiego. Również wtedy w LKS-ie debiutował puzonista Adrian Sroczyński. Koncert odbywał się w świetlicy. W następnym roku wydarzenie przeniesiono do sali widowiskowej. Miał wystąpić ten sam skład. Ostatecznie zagrał tylko LKS. Bilety wstępu na koncerty stanowiły zabawki i słodycze. Celem organizatorów było zebranie ich jak największej liczby. W obu przypadkach akcja zakończyła się sukcesem. Upominki zostały później przekazane dzieciom z krasnostawskiego domu dziecka.
[nggallery id=11]

Czytaj więcej

Planeta Leluko

Nazywa się Małgorzata Pomian. Mieszka w Krasnymstawie. Urodziła się 1985 roku. Przez większość życia chciała być pianistką. Grała przez 11 lat, aż w końcu stwierdziła, że musi to zostawić i zacząć wszystko od nowa. Wtedy zaczęła malować. Skończyła Lubelską Szkołę Sztuki i Projektowania, którą wszystkim gorąco poleca oraz Wydział Artystyczny UMCS w Lublinie.

W 2011 roku powołała do życia Leluko. To jednoosobowa pracownia artystyczna tworząca kolekcjonerskie, kunsztownie wykonane pluszaki. Pomysł na szycie pojawił się u niej w dzieciństwie, po lekturze artykułu o kobiecie robiącej własnoręcznie zabawki dla swoich dzieci. Pomyślała wtedy: Boże, ale tej kobiecie fajnie. Też tak chcę. Jak mówi: To nie pierwszy raz kiedy marzenie, które wypowiedziałam spełniło się.

Małgorzata szyje zabawki z polaru, aksamitów, tkanin wełnianych, futerek i przeróżnych dodatków, mających często wartość sentymentalną. Do tworzenia wykorzystuje bowiem rodzinne skarby i pamiątki przekazywane z pokolenia na pokolenie, co powoduje, że każdy pluszak jest unikatowy i ma swoją własną historię. Wszystkie są całkowicie bezpieczne i przyjazne dzieciom. Lelukowy zwierzyniec tworzą między innymi: zające, koty, małpy, konie, smoki czy mrówkojady. Jest nawet Hatifnat z Doliny Muminków.

Czytaj więcej

Bez darcia ryja

Pomysł, aby założyć zespół rockowy mieli jeszcze w liceum. Wspólne działania muzyczne Kamilowi i Marcinowi udało się zintensyfikować jednak dopiero niedawno. Pierwsze próby projektu, który odważnie nazwali Porno Flowers miały miejsce w styczniu 2011 roku. Początkowo grali we dwóch. Sprawy nabrały tempa, gdy skład uzupełnili Kuba i Darek .

Premierowy koncert Porno Flowers zagrało dla znajomych w jednej z lubelskich sal prób. Szersza publiczność mogła ich zobaczyć w klubie Graffiti podczas tegorocznej Nocy Kultury. Na tle innych lokalnych wykonawców wypadli na tyle przekonująco, że dostali możliwość zaprezentowania się w ramach Sceny Ad Hoc. Później były kolejne występy, także poza Lublinem, między innymi w Kielcach i Białymstoku.

Szybko zaczęli pracować nad autorskimi utworami. W tej chwili mają kilkadziesiąt mniej lub bardziej konkretnych pomysłów. Sukcesywnie je selekcjonują i dopracowują. Obecnie są na etapie nagrywania ośmiu kawałków, które znajdą się na debiutanckim demo. Pierwszego, trochę szkoda, że najmniej reprezentatywnego singla – Ulice (zarejestrowanego jeszcze wiosną tego roku) udostępnili na swojej oficjalnej stronie. Na kanale YouTube dostępne są dodatkowo inne utwory w wersji live: Obrazy, Puste miejsca, Na wojnę, Dyskoteki i Ślady, Miasta, Bułgarskie i Nowy maj.

Czytaj więcej