ARCHIWUM LUBELSKIEGO UNDERGROUNDU – REAKTYWACJA!

11 grudnia w ramach festiwalu „Jazz Bez” w Lublinie, odbędzie się koncert „Archiwum Lubelskiego Undergroundu”, na którym zagrają: Aeroplan, Fany Hill, BBK, Ronette Pulaski, Dżabu Czanachczi, Naczynia i Do Świtu Grali. Ich archiwalne nagrania znlazły się na wydanej w tym roku przez Fundację Kaisera Söze kompilacji „Archiwum Lubelskiego Undergroundu 1994-2005”. Tym razem będziecie mieli niepowtarzalną okazję, aby usłyszeć i zobaczyć legendarne składy na żywo. Wszystkie zespoły, z wyjątkiem Naczyń, reaktywowały się specjalnie na ten koncert. Tego wydarzenie nie można przegapić!

Jazz Bez

Wystąpią:

Aeroplan

Roman Jaborkhel – gitara basowa
Mirosław Jung – wokal, didgeridoo, bongosy
Sebastian Mrówczyński – gitary
Miras Orgasiński – perkusja

Aeroplan fruwał nad Lublinem i okolicami w latach 1997-2000. Odlotowa nazwa zespołu nie była przypadkiem, bo też i tworzący go muzycy nie stronili od odlotów polegających na długich psychodelicznych improwizacjach. Klasyczne rockowe piosenki inspirowane głównie grungem, przeważnie ze zbuntowanymi lub wzywającymi do demontażu systemu tekstami (wiadomo, młodość ma swoje prawa), pojawiały się obok kompozycji nawiązujących do muzyki przełomu lat 60. i 70. Słowem – młodość i muzyczna wielobarwność bez cienia maniery.

Czytaj więcej

Archiwum lubelskiego undergroundu

Fundacja Kaisera Söze przedstawia nową, wyjątkową propozycję w swojej wytwórni. Wydawnictwo, nad którym pracujemy od kilku miesięcy prezentuje zespoły lubelskiej sceny alternatywnej z lat dziewięćdziesiątych zeszłego stulecia do połowy pierwszej dekady XXI w.

Płyta jest próbą ocalenia od zapomnienia niezwykle dynamicznego i kreatywnego okresu dla lubelskiej muzycznej sceny alternatywnej. W tym czasie zawiązało się prężnie działające środowisko muzyczne, które wzajemnie inspirowało się i wspierało. Niestety w ówczesnych realiach rynku muzycznego tylko nieliczni mieli szansę na wydanie płyty w oficjalnym obiegu, a nawet trudno było zrealizować to w drugim obiegu wydawnictw niezależnych. Zdecydowana większość nagrywała utwory, które dystrybuowane były tylko i wyłącznie wśród znajomych na przegrywanych domowym sposobem kasetach, a później na płytach CD-R. Były to czasy bez powszechnego dostępu do Internetu, bez portali pozwalających na łatwą archiwizację i promocję muzyki. Przytłaczająca większość nagranego wówczas materiału muzycznego trafiła do szuflad w sensie dosłownym i w przenośni. Wydanie płyty ma na celu przynajmniej częściowe uwiecznienie „lubelskiego undergroundu” z tamtego okresu.

Dżabu Czanachczi

Dżabu Czanachczi

Czytaj więcej