Nowa epka Flemings

Od tygodnia cieszę się nową epką lubelskiego zespołu Flemings, zatytułowaną „Kliff”. Wydawnictwo ukazało się jak na razie tylko w digitalu, nakładem nowego lubelskiego labelu Begin Again Music (w katalogu m.in. Soulpete). Możecie je znaleźć na wszystkich platformach muzycznych zajmujących się tego typu dystrybucją. „Kliff” to dwa utwory – tytułowy i „Kevin” utrzymane w stylistce znanej ze wcześniejszych dokonań zespołu. To cały czas wypadkowa ejtisowych brzmień disco, nowoczesnej elektroniki oraz indie. Najlepiej twórczość Flemings określają tagi z ich profilu na Bandcampie: 80’s inspired music, electronic, Poland.

Czytaj więcej

17 lubelskich utworów, bez których lata nie będzie

Ułożenie tej playlisty zajęło mi jakieś pół godziny. Wy będziecie jej słuchać całe nadchodzące lato! Wierzę w to. Inaczej nie miałoby to żadnego sensu, a te 30 minut mógłby wykorzystać na bezsensowne scrollowanie fejsa.

17 lubelskch utworów jakie skojarzyły mi się z latem dzisiejszego poranka. Da się posłuchać na kompie i smartfonie. Jeżeli macie te tracki w swojej kolekcji, możecie sobie wypalić CD-ra. Wszysko się zmieści, a zacznijcie od Chonabibe.

Czytaj więcej

Nowy singiel: Flemings – I’m Fine

Byli tacy co myśleli, że „Words” to był jednorazowy wystrzał, a udzielający się w innych projektach Kiano i OBRS porzucili Flemings w diabły! Tylko kilka koncertów w ciągu ostatnich miesięcy i brak zapowiadanej od niepamiętnych czasów epki mógł nasuwać takowe podejrzenia.

Wystarczyło jednak uważnie śledzić ich social media, aby wiedzieć, że jest inaczej. Na początek, w oczekiwaniu na nowe autorskie kompozycje dostaliśmy od nich cover utworu The White Stripes „Seven Nation Army”. Premierowo nagrania z mającej ukazać się przed wakacjami epki Kiano zaprezentował jeszcze w lutym ubiegłego roku na antenie Radia Centrum w audycji „Syntezator”. W sierpniu na youtubowym kanale Balcony TV w wersji live objawiło się jedno z nich – „I’m Fine”. Miesiąc później Flemingi w poszerzonym o Lesława Krasonia (gitara basowa), Łukasza Zdolskiego (gitara) i Daniela Rutkowskiego (perkusja) zarejestrowały „I’m Fine” na żywo jeszcze raz, tym razem w rozbudowanej aranżacji i na swoim terenie, bo w Radio Lublin. „I’m Fine (Radio Lublin Live Session)” dołączono do digitalowej wersji singla, a video zrealizowane przez Pawła Wagę wylądowało na oficjalnym kanale YouTube duetu.

Czytaj więcej

Lublin Live Sessions 2015

Słyszeliście o „sessions”? W Polsce często funkcjonują pod nazwą wideosesje i dostępne są głównie w serwisie YouTube. Najpopularniejsze realizuje poznański oddział „Balcony Tv” – światowego potentata w tej dziedzinie. Dużą popularnością cieszą się „Silessia Videosession”, „Miejscovnik”, „Sofar Warsaw” czy „Łódzkie Wideosesje”, gdzie prezentuje się śmietanka krajowej alternatywy. Ponad 50 wideosesji w różnych miastach Polski zrealizował także portal „Uwolnij Muzykę”. Klipy prezentujące muzykę rodzimych wykonawców zaczął tworzyć również streamingowy serwis „Tidal” czy amerykańska stacja radiowa „KEXP.” W ubiegłym roku do tego grona dołączył lublinianin Rafał Rudzki z projektem „Vintage Sessions”.

Pomysł na wideosesję wydaje się być prosty. Za takową możemy uważać prawie każdy nagrany na żywo występ muzyczny. Prawie każdy, gdyż są to zazwyczaj utwory w akustycznych wersjach, zarejestrowane w niekonwencjonalnych, klimatycznych sceneriach. Jakie jeszcze inne wymogi powinny spełniać „sessions”? Dowiecie się tego z poniższego rankingu, szczególnie z notek dotyczących utworów sygnowanych marką Vintage Sessions”, zawierających opisy zaczerpnięte z facebookowego profilu projektu.

Czym jest poniższe zestawienie? To najlepsze moim zdaniem wideosesje (i formaty im podobne) jakie powstały w 2015 roku, w których uczestniczyli lubelscy artyści. Listę należy także traktować jako pierwszą część piosenkowego podsumowania ostatnich dwunastu miesięcy na lokalnej scenie muzycznej. Niedługo Top 10 najlepszych remiksów!

01 Moriah Woods – „You Can’t See” / „Breaking Through”

Dwa utwory zapowiadające nową płytę Moriah. Sesja zarejestrowana „gdzieś” w Puławach. Moriah towarzyszyli na basie Mariusz Antas (Hidden World, The Feral Trees) oraz perkusista Yummy Mummy Michał Głos. Za realizację nagrania odpowiadają Michael Brzeziński (wideo) i Michał Głos (audio).

Moriah Woods to autorka tekstów, kompozytorka, multiinstrumentalistka. Pochodzi z miasteczka Paonia w USA. W grudniu 2013 roku ukazał się jej pierwszy album „Bring the Rain”, który nagrała samodzielnie w domu. Do Polski przyjechała w 2014 roku, gdzie aktualnie mieszka i tworzy. Oprócz kariery solowej, udziela się w The Feral Trees. Więcej na jej temat przeczytacie w pierwszym numerze „Gazety Magnetofonowej”. Polecam!

02 Sound Surgery – „Studio Live Act vol. 1”

Sound Surgery to duet producencki, który tworzą Golden (więcej TU i TU) oraz Adam L (dokonaniom tego Pana przyjrzymy się obszerniej niebawem). Poniższy oneshot został nagrany w Łejkap Studio. Spontaniczny bit i spontaniczne nagranie – tak twierdzą wykonawcy. Film nakręcił Brephoto z ekipy SecondEye. Warto sprawdzić także kawałek „Circle” zarejestrowany podczas „Chonabibe Festivalu” w Opolu Lubelskim.

03 Mel Tripson – „Na ziemię”

Mel Tripson po polsku! „Na ziemię” rozpoczyna kolejny etap w karierze Mela Tripsona. Nowa, dość odmienna od poprzednich dokonań grupy, muzyka została zaprezentowana w ramach projektu „Vintage Session”. W filmie oprócz muzyków zespołu wystąpiło osiedle mickiewiczowskie na lubelskim LSM-ie, kładka nad ulicą Filaretów oraz tajemnicza Pani z reklamówką. Po TYM linkiem dostępne jest to samo nagranie, ale zarejestrowane podczas programu TVP „Świat się kręci”. Porównajcie!

Vintage Sessions” to akustyczne wideosesje nagrywane w klimatycznych miejscach Lublina. Wysoka jakość nagrań zapewnia przyjemną atmosferę oglądania i słuchania często dopiero co rozpoczynających swoją karierę artystów. „Vintage Sessions” to jak twierdzi pomysłodawca projektu Rafał Rudzki (niegdyś Sorr(y)) połączenie artystycznych ujęć „Mahogany” i studyjnej jakości „KEXP”. Warto polubić profil na fb zasubskrybować kanał na YouTube. Czytaj więcej

Najlepsze lubelskie single 2014 roku

Słowem wstępu – dwa łyki statystyki. Trzynaście piosenek w pierwszej dziesiątce. Pięć, w których maczał palce Borys O B R S Kunkiewicz, dwie z udziałem Jakuba ZaStarego Sikory. Trzy podwójne single. Tylko w dwóch utworach śpiewają panie. Osiem z tekstem w języku angielskim. Pięć wydanych na CD, w tym trzy na płycie „Nowa Lubelska Muzyka”. Do sześciu nakręcono teledyski, a do jednego… antyteledysk. Dziewięć dostępnych w serwisie Spotify. Dziesięć w sprzedaży digitalowej, a tylko trzy w formie fizycznej. Wszytkie do odsłuchu poniżej:

10. Mel Tripson – Nanny

To był październik 2013, byliśmy jeszcze młodzi” – mówił po premierze “Nanny” wokalista zespołu Mel Tripson Mateusz Kochaniec. Jakkolwiek abstrakcyjnie mogą zabrzmieć te słowa w ustach osiemnastolatka, to w kontekście “Nanny” mają one duże znaczenie. „To był jeden z pierwszych numerów, które powstały na próbach w Dąbrowicy. Wspólnie wydawaliśmy z siebie i instrumentów pierwsze dźwięki” – dodaje. Nagraniem utworu zajęli się Borys Kunkiewicz i Rafał Cywiński, mixem i masterem sam  Borys. Kompozycja ma trafić na zapowiadaną od dłuższego czasu debiutancką epkę Mela.

9. Martwa Mucha – Piesek

Singiel pozwolił Martwej Musze wygrać lubelskie eliminacje do konkursu rozgłośni regionalnych Polskiego Radia „Przebojem na antenę 2014”. W finałowym telefonicznym głosowaniu zespół miał już niestety mniej szczęścia. Nic nie umniejsza to jednak „Pieskowi”. Styl grupy oparty na zadziornym rytmie perkusji, szaleńczym pulsie basu oraz melodyjnej wiolonczeli nie każdemu przypadnie do gustu. Do tego tekst o malutkim piesku, który został wyrzucony przez swoją panią na samym środku ruchliwego skrzyżowania, niekoniecznie musi wywołać chęć wysłania sms-a. Na szczęście mi to wszystko nie przeszkadza, wręcz przeciwnie. Stąd na pocieszenie i zachętę 9. miejsce dla „Pieska” w rankingu”Najlepsze lubelskie single 2015 roku”.

8. Na Tak – Sukces / Stanie

„Sukces” pochodzi z drugiej płyty lubelskiego tria zatytułowanej „13”. Duże brawa należą się tutaj za tekst, (jak zauważa portal AxunArts) piętnujący współczesne trendy i życie oparte na wyścigu szczurów. Z kolei według recenzenta Fabryki Zespołów „Sukces” celnie i bezpardonowo pokazuje, że litości nie będzie – błazenadę należy nazywać po imieniu i Na Tak to właśnie robi.

Pomysł na psychodeliczno – kwaśne brzmienie drugiego utworu z singla – „Stanie” narodził się w głowach muzyków w momencie, gdy ochłonęli po premierze „13” i szykowali się intelektualnie do kolejnej płyty. Sami podsumowują utwór tak : „Można przemierzyć cały świat i być nadal w tym samym punkcie. Nasze stanie, mamy nadzieję, stanie się najbardziej produktywnym staniem w ruchu”.

7. ZaStary – Kęs

Czytaj więcej

Lubelska muzyka na Sylwestra

Jesteście gotowi na sylwestrową imprezę? Martwicie się o muzykę? Przygotowałem dla Was playlistę złożoną z „okołolubelskich utworów”, która powinna zapewnić doskonałą zabawę przynajmniej na 1 godzinę 11 minut i 30 sekund. Kawałki znajdują się na różnych platformach streamingowych, więc aby wcisnąć play i bez skrępowania ruszyć na parkiet poleca się je pobrać na dysk swojego urządzenia do odtwarzania muzyki. Koszt takiej operacji przy użyciu dostępnych w internecie narzędzi to 26,50 PLN!

W zestawieniu znalazły się: taneczna alternatywa, funk, nu-disco, noise pop a nawet reprezentanci takich mikrogatunków jak brutal electro czy death disco! Mam nadzieję że moje propozycje poprawią Wam Sylwestrowe nastroje i zostaną z Wami na dłużej będąc doskonałym uzupełnieniem karnawałowych mikstejpów.

Najlepiej słuchać w zaproponowanej poniżej kolejności!

 

1. Sex Machine Band – Loki i Baki

2. Plug&Play – Orphan Ghost

3. Plug&Play – Alice from the stars (IM2 remix)

4. Underoath – Illuminator (Stonkatank remix)

5. Crab Invasion – The Rule (Invent Extended Mix)

Czytaj więcej

Nowa energia

Borys Kunkiewicz. Rocznik 1988, mieszkający w Lublinie. Z wykształcenia inżynier architekt, z zamiłowania muzyk. Swoimi pomysłami obdziela aż trzy projekty.

Z tym najbardziej znanym – Stonkatank zwyciężył kilka tygodni temu w 8. edycji szczecińskiego Festiwalu Młodych Talentów „Nowa Energia”. W nagrodę otrzymał m.in. możliwość wydania singla w wytwórni Kayax oraz pakiet działań promocyjnych na rzecz jego popularyzacji. Według jury (w składzie Katarzyna Nosowska, Paweł Krawczyk, Piotr Metz oraz Przemysław Thiele) duet, który obecnie tworzy razem z Łukaszem „Bolo” Tomczakiem „robi na scenie tyle, co niektóre czteroosobowe zespoły”. Ich muzyka to połączenie tanecznej elektroniki, energicznej perkusji, indie-rockowych brzmień spod znaku drum’n’bass i wyrafinowanego męskiego wokalu.

Pomysł na Stonkatank zrodził się w głowie Borysa dwa lata temu. Wcześniej grał w kilku innych formacjach na gitarze. W założeniach rockstepowa „Stonka” miała być zespołem. Skończyło się jednak na koncepcji „lider + instrumentaliści”. Do tej pory z Borysem w jej ramach współpracowali: Aleksandra „oly.” Komsta (wokal), Maciej Tomica (gitara), Maciej Stachyra (perkusja, sampler), Kamil Malczyk (gitara basowa, wokal, klawisze) czy wspomniany Łukasz „Bolo” Tomczak. Stonkatank ma na koncie dwa oficjalne single „Never again” i „Satisfight” (dostępny na kompilacji „Nowa Lubelska Muzyka”) oraz kilka pojedynczych utworów umieszczonych na różnych platformach w sieci. W tym tygodniu ruszyły prace nad płytą. Na swoją premierę czeka również sygnowany nazwą Stonkatank remiks utworu „Back and Reloaded” kapeli Mel Tripson.

Czytaj więcej