Najlepsze lubelskie teledyski 2013 roku

Na początek zagadka. Co to jest? Mało do czytania. Dużo do oglądania. Podpowiem, że nie jest to książka dla przedszkolaków, ani komiks Marvela. Szybko zgadliście. Chodzi oczywiście o ranking Najlepszych lubelskich teledysków 2013 roku. Wersja long ukaże się Wam po kliknięciu w TEN link. Kolejność filmów na dalszych pozycjach jest przypadkowa. Subiektywna dycha uporządkowana tak jak trzeba poniżej.

10. Kara Boska – Życie za karę

1:30 tyle trwa kolejny po Cmentarzu teledysk zrealizowany do utworu Kary Boskiej przez Krzysztofa Dobosza ze Studia Fimowego Schiz. Zbitek mało pozytywnych newsów z serwisow informacyjnych doskonale oddaje niepokojący charakter muzyki projektu. Nie zawsze potrzeba słów, aby opisać stan współczesnego świata. W tym przypadku wystarczy sam obraz. Utwór pochodzi z wydanej na początku 2013 roku płyty o takim samym tytule. Album do pobrania za darmo za pośrednictwem serwisu bandcamp.

Czytaj więcej

Najlepsze lubelskie single 2013 roku

Ponoć całych płyt się teraz nie słucha. Królują pojedyncze piosenki załadowane do iPodów czy telefonów. Ułożone w playlisty na YouTubie lub Spotify, dają się łatwo za pomocą jednego kliknięcia odtworzyć. Samo dobro. Bez wypełniaczy. Tylko co lubimy. Tym w obecnych czasach jest singiel. To my wybieramy najlepsze utwory z ulubionych albumów. Artyści coraz częściej zostawiają nam samym taką decyzję. Nawet radia nie sugerują się nominacjami wytwórni. Single to teraz najczęściej małe kwadratowe obrazki obok utworów w serwisach streamingowych lub iTunesie. Do zestawienie najlepszych lubelskich tego typu utworów wybrałem jednak te, za które ich wykonawcy chcieliby, aby uchodziły. Zadanie przyznam niełatwe, ale chyba się udało.

10. Kara Boska – Czas

Na koncie ma cztery wydane własnym sumptem płyty. Niezliczoną ilość pojedynczych nagrań zamieszczonych w internecie, niejednokrotnie zobrazowanych amatorskimi teledyskami. Twórca płodny niebywale. Muzykę tworzy na instrumentach, których zwykły zjadacz chleba nazwać nie umie. Nagrywa otaczające go dźwięki. Sampluje, dodaje wrzaski, trzaski i składa do kupy. Powstają z tego najczęściej formy muzyczne nie wykraczające poza 2 minuty. Jeden z ostatnich jego tworów, kompozycja zatytułowana nota bene Czas wykracza poza tę formułę. Jest dłuższa i bardziej przystępna dla przeciętnego odbiorcy muzyki. Konkludując zatem. Kara Boska na miejscu 10. Trochę po znajomości, trochę z braku obiektywizmu, z sympatii również. Jednakże najbardziej dlatego, że to dobry track jest. Krok w nowy rok. Leszku, a także Marku idźcie tą drogą!

Czytaj więcej

Nowa lubelska muzyka: Kwiecień 2013

Ze sporym poślizgiem, ale w końcu jest! Czwarta części Nowej Lubelskiej Muzyki składa się przede wszystkim z informacji o nowych utworach z kręgu szeroko rozumianej muzyki elektronicznej. W tym miesiącu także, po raz pierwszy na łamach BSNK: Orkiestra Świętego Mikołaja i Bremenn. Dwie grupy z przeciwnych biegunów muzycznych, które mają przynajmniej jedną wspólną cechę. Mogą pochwalić się najdłuższą obecnością w świadomości słuchaczy z dotychczas opisywanych w cyklu wykonawców. Jak widać nie zapominamy o zasłużonych nie tylko dla lokalnej sceny artystach. Zaczniemy jednak od tych, którzy stawiają na niej swoje pierwsze kroki.

NLM_04

Czytaj więcej

Nowa lubelska muzyka: Styczeń 2013

Podbudowany dobrym przyjęciem wpisów powstałych w ramach podsumowania lubelskiej sceny muzycznej za ubiegły rok, w tym postanowiłem sporządzać takowe co miesiąc. Styczniowe zestawienie oparłem w głównej mierze o premierowe dokonania artystów znanych już Wam z wcześniejszych blogowych artykułów. Po raz pierwszy pisze jedynie o Workplace i Ruur. Pierwsze tygodnie 2013 roku w regionie to zaledwie  kilka nowych utworów, dwa teledyski, jedna epka (demo) i tyleż samo płyt. Szczegóły poniżej.

Czytaj więcej