Skrupiło się na nas

Do powodzenia każdej imprezy plenerowej potrzebne są trzy rzeczy: wykonawcy, odbiorcy, sprzyjające warunki atmosferyczne. Sobotni wieczór 15 września w ruinach zamku w Krupem dowiódł niezbicie, że pierwszy „Pickwick Literacki”, można było uznać, nie tylko za odbyty, ale i udany. O cenzurki prosimy zapytać tych wszystkich, którzy poświęcili swój czas i uwagę, a dzisiaj tego nie żałują.

W zamyśle organizatorów: Gminnego Centrum Kultury w Krasnymstawie z/s w Siennicy Nadolnej i Klubu Poszukiwaczy Zaginionych Hologramów, chodziło przede wszystkim o wyeksponowanie niezwykłych walorów tego miejsca, które nadaje się znakomicie na imprezy o różnym rozmachu i przeznaczeniu. Świetnie sprawdzają się tutaj zarówno „Sobótki”, jak i wszelkiej maści pikniki. Na tle zamkowych murów, przy pełgających płomieniach ogniska, nad wodą i pod niebem, rozegrał się spektakl stworzony przez serca dla serc. Nikt niczego nie udawał, ani nie musiał robić „pod publiczkę”, dla zaliczenia kolejnej pozycji w kalendarzu. Doszło zatem do niezwykłej krasy mariażu spontaniczności z logistyką.

Czytaj więcej