Najlepsze lubelskie płyty 2015 roku

 

Moje ulubione lubelskie płyty wydane w 2015 roku to:

1. The Feral Trees – The Feral Trees (Antena Krzyku)
The Feral Trees to projekt, w skład którego wchodzą mieszkająca w Puławach – songwriterka Moriah Woods oraz członkowie grupy Hidden World: Grzegorz Napora, Dawid Ryski i Mariusz Antas. Muzykę, którą tworzą określają mianem dark folku, łączącego w sobie akustyczne alt-country z mrocznym, metalowym brzmieniem.
CZYTAJ WIĘCEJ NA 
ANTENA KRZYKU
KUP


2. Infradźwięki – Summer Love (Wytwórnia Krajowa)
Infradźwięki to grupa instrumentalna, jakich prawie nie ma na naszej scenie. Łączy ze sobą w sposób unikatowy prawdziwą, głęboką miłość do rozległych pejzaży gitarowych spod znaku najlepszych wzorców amerykańskiej post-rockowej alternatywy z wyjątkową, niespotykaną na co dzień dojrzałością i smakiem. Tym, co wyróżnia twórczość pochodzącej z Opola Lubelskiego grupy na tle muzycznych dokonań kolegów zza oceanu, jest specyficzna, lokalna i tak bardzo „nasza” wrażliwość.
CZYTAJ WIĘCEJ NA 
BSNK
KUP


3. 
Tatvamasi – The House Of Words (Requiem Records)

Podróż niespokojnego Indianina przez zamglony świat przeszłości. Błądzenie i odnajdywanie.  Ruiny świątyni, upadki, wzloty, odwieczna walka z demonami przodków, wizja. Miłość jest Bogiem. Dynamiczne zachwiania dyscypliny w chaosie. Wolność w niewoli. Sprzeczności, skręcone melodie, namiętność improwizacji, radość eksperymentowania, zabawa dźwiękiem słów niewypowiedzianych. Drobiazgi rozrzucane I zbierane. „Cisnęliśmy czasem w próżnię na pohybel zegarmistrzom”.
CZYTAJ WIĘCEJ NA 
REQUIEM RECORDS
KUP

Czytaj więcej