[Recenzja] Lolo Ferari – O Asfalt Trą

Mieszkasz w Lublinie. Myślisz funk. Mówisz Lolo Ferari, no może Sex Machine Band. Trudno o inne skojarzenia, nawet w skali kraju. Scena funkowa w Polsce nie istnieje, a jeżeli jest inaczej, to ci, którzy ją tworzą mocną się starają, aby wiedzieli o niej tylko wybrani. Tym bardziej lublinianie powinni docenić, że mają w kozim grodzie dwa składy, których twórczość coraz częściej doceniana jest poza jego bramami. W ubiegłym roku pochwały zebrał wypełniony nie lada sztuczkami „Funkmistrz z Lublina”. O niektórych trikach „Sexmaszyny” możecie poczytać także na BSNK, między innymi TU i TU. Poniżej natomiast zajmę się jeszcze gorącą płytą „O asfalt trą” Lolo Ferari.

lolo-ferari_cover Czytaj więcej