OFF Festival 2013: Polska Muzyka. Dzień 2

Drugi dzień przygody z Off Festivalem 2013 w Dolinie Trzech Stawów zacząłem tak samo jak pierwszy od Sceny Trójki. Frozen Bird był projektem, o których niewiele wiedziałem, aż do momentu pojawienia się go w line-upie katowickiej imprezy. Ich jedyna jak do tej pory płyta Terry’s Tale to totalny muzyczny mariaż. Od art popu, przez trip hop, poezję śpiewaną na elektronice kończąc. Jak ta mieszanka wypadła w konfrontacji z 30-stopniowym upałem i zażywającą sjesty rozleniwioną publicznością? Mało przekonująco. Zespół dostosował się się do panującej aury. Było onirycznie, akustycznie i usypiająco. Duszny namiot, aż prosił się o jakiś chłodny powiew powietrza. Nie sprokurowała go obsługa techniczna, ani tym bardziej Frozen Bird. Kto zasugerował się nazwą grupy mógł poczuć rozczarowanie. Ja wyszedłem przed końcem.

Frozen Bird_01

Czytaj więcej