Lista OFF-owych przebojów

Mam dość czytania relacji z Offa, których nie rozumiem. Przemądrzałych blogerów mamy w Polsce teraz całą masę. Silą się na elaboraty przez które często nie da się przebrnąć, a na dodatek powtarzają w nich oklepane frazesy. Ponadto posługują się takim słownictwem, że aby zrozumieć co mieli na myśli, trzeba się zaopatrzyć w kilka słowników i inne mądre książki. Dlatego moja relacje będzie nieco inna, bo prosta (żeby nie napisać prostacka) i formie niby takiej listy przebojów. Czytałem już alfabety (sam taki jeden popełniłem przed kilku laty), plusy i minusy, typowe opisy koncertów, ale takiego topu nigdzie jeszcze nie widziałem. Zatem do sedna.

Czytaj więcej