Nowa lubelska muzyka: Maj 2013

Maj to miesiąc juwenaliów. Zasadniczą częścią ich obchodów są koncerty. Obok gwiazd rodzimej muzyki rozrywkowej i artystów zagranicznych na uczelnianych imprezach pojawiają się również kapele studenckie. Grają najczęściej na początku, nieraz wczesnym popołudniem dla grupki znajomych i przypadkowych degustatorów alkoholi. W maju część polskich miast i miasteczek obchodzi swoje dni. Zazwyczaj takie święta przybierają formę festynu. Stoiska handlowe, atrakcje dla dzieci i scena, na której swój dorobek artystyczny mogą zaprezentować tzw. zespoły lokalne. Przez kilkanaście wiosenno – letnich weekendów muzycy zaliczający się do w/w grup (kapele studenckie, zespoły lokalne) objeżdżają powiatowe impry, rzadko wypuszczając się poza granice województwa. Nie biorą dużo. W wielu przypadkach przybywają do naszego miasta za zwrot kosztów lub przysłowiowe kilka stów. Grają z reguły covery, które można sobie zanucić pod nosem w przerwie pomiędzy konsumpcją kiełbasy z grilla, a spożywaniem piwa. Na drugi dzień często nie pamiętamy nawet nazw składów z jakimi u nas gościli. Zdarzają się jednak wyjątki. W majowej Nowej Lubelskiej Muzyce pięć świeżych  nagrań zespołów, dzięki którym Dni (tu wpisz swoją miejscowość) lub balanga na kampusie nie muszą być nudne. Powiedz o nich swojemu radnemu albo koledze w samorządzie studenckim, a być może zagrają i u Ciebie! No dobra. Od teraz poważnie.

NLM_05

Czytaj więcej