Najlepsze lubelskie single 2014 roku

Słowem wstępu – dwa łyki statystyki. Trzynaście piosenek w pierwszej dziesiątce. Pięć, w których maczał palce Borys O B R S Kunkiewicz, dwie z udziałem Jakuba ZaStarego Sikory. Trzy podwójne single. Tylko w dwóch utworach śpiewają panie. Osiem z tekstem w języku angielskim. Pięć wydanych na CD, w tym trzy na płycie „Nowa Lubelska Muzyka”. Do sześciu nakręcono teledyski, a do jednego… antyteledysk. Dziewięć dostępnych w serwisie Spotify. Dziesięć w sprzedaży digitalowej, a tylko trzy w formie fizycznej. Wszytkie do odsłuchu poniżej:

10. Mel Tripson – Nanny

To był październik 2013, byliśmy jeszcze młodzi” – mówił po premierze “Nanny” wokalista zespołu Mel Tripson Mateusz Kochaniec. Jakkolwiek abstrakcyjnie mogą zabrzmieć te słowa w ustach osiemnastolatka, to w kontekście “Nanny” mają one duże znaczenie. „To był jeden z pierwszych numerów, które powstały na próbach w Dąbrowicy. Wspólnie wydawaliśmy z siebie i instrumentów pierwsze dźwięki” – dodaje. Nagraniem utworu zajęli się Borys Kunkiewicz i Rafał Cywiński, mixem i masterem sam  Borys. Kompozycja ma trafić na zapowiadaną od dłuższego czasu debiutancką epkę Mela.

9. Martwa Mucha – Piesek

Singiel pozwolił Martwej Musze wygrać lubelskie eliminacje do konkursu rozgłośni regionalnych Polskiego Radia „Przebojem na antenę 2014”. W finałowym telefonicznym głosowaniu zespół miał już niestety mniej szczęścia. Nic nie umniejsza to jednak „Pieskowi”. Styl grupy oparty na zadziornym rytmie perkusji, szaleńczym pulsie basu oraz melodyjnej wiolonczeli nie każdemu przypadnie do gustu. Do tego tekst o malutkim piesku, który został wyrzucony przez swoją panią na samym środku ruchliwego skrzyżowania, niekoniecznie musi wywołać chęć wysłania sms-a. Na szczęście mi to wszystko nie przeszkadza, wręcz przeciwnie. Stąd na pocieszenie i zachętę 9. miejsce dla „Pieska” w rankingu”Najlepsze lubelskie single 2015 roku”.

8. Na Tak – Sukces / Stanie

„Sukces” pochodzi z drugiej płyty lubelskiego tria zatytułowanej „13”. Duże brawa należą się tutaj za tekst, (jak zauważa portal AxunArts) piętnujący współczesne trendy i życie oparte na wyścigu szczurów. Z kolei według recenzenta Fabryki Zespołów „Sukces” celnie i bezpardonowo pokazuje, że litości nie będzie – błazenadę należy nazywać po imieniu i Na Tak to właśnie robi.

Pomysł na psychodeliczno – kwaśne brzmienie drugiego utworu z singla – „Stanie” narodził się w głowach muzyków w momencie, gdy ochłonęli po premierze „13” i szykowali się intelektualnie do kolejnej płyty. Sami podsumowują utwór tak : „Można przemierzyć cały świat i być nadal w tym samym punkcie. Nasze stanie, mamy nadzieję, stanie się najbardziej produktywnym staniem w ruchu”.

7. ZaStary – Kęs

Czytaj więcej

Kęs

Po premierze debiutanckiej płyty macierzystego zespołu Crab Invasion i długogrającego singla korespondencyjnego kolektywu Manhattan, Jakub Sikora wrócił do sypialnianego, elektronicznego projektu solowego. Porzucając kasetową lo-fi estetykę znaną z epki Stary Dance na rzecz ambientowych tekstur, młody muzyk postanowił mocniej niż dotychczas zaakcentować piosenkowy, popowy potencjał projektu.

Muzyka, tekst, produkcja, miks – Jakub Sikora; mastering – Remek Zawadzki; okładka – Antonina Konopelska.

Materiały promocyjne
Postaranie

Najlepsze lubelskie single 2013 roku

Ponoć całych płyt się teraz nie słucha. Królują pojedyncze piosenki załadowane do iPodów czy telefonów. Ułożone w playlisty na YouTubie lub Spotify, dają się łatwo za pomocą jednego kliknięcia odtworzyć. Samo dobro. Bez wypełniaczy. Tylko co lubimy. Tym w obecnych czasach jest singiel. To my wybieramy najlepsze utwory z ulubionych albumów. Artyści coraz częściej zostawiają nam samym taką decyzję. Nawet radia nie sugerują się nominacjami wytwórni. Single to teraz najczęściej małe kwadratowe obrazki obok utworów w serwisach streamingowych lub iTunesie. Do zestawienie najlepszych lubelskich tego typu utworów wybrałem jednak te, za które ich wykonawcy chcieliby, aby uchodziły. Zadanie przyznam niełatwe, ale chyba się udało.

10. Kara Boska – Czas

Na koncie ma cztery wydane własnym sumptem płyty. Niezliczoną ilość pojedynczych nagrań zamieszczonych w internecie, niejednokrotnie zobrazowanych amatorskimi teledyskami. Twórca płodny niebywale. Muzykę tworzy na instrumentach, których zwykły zjadacz chleba nazwać nie umie. Nagrywa otaczające go dźwięki. Sampluje, dodaje wrzaski, trzaski i składa do kupy. Powstają z tego najczęściej formy muzyczne nie wykraczające poza 2 minuty. Jeden z ostatnich jego tworów, kompozycja zatytułowana nota bene Czas wykracza poza tę formułę. Jest dłuższa i bardziej przystępna dla przeciętnego odbiorcy muzyki. Konkludując zatem. Kara Boska na miejscu 10. Trochę po znajomości, trochę z braku obiektywizmu, z sympatii również. Jednakże najbardziej dlatego, że to dobry track jest. Krok w nowy rok. Leszku, a także Marku idźcie tą drogą!

Czytaj więcej

Nowa lubelska muzyka: Czerwiec – Sierpień

Po najmniejszej linii oporu. Tak właśnie powstała kolejna odsłona Nowej Lubelskiej Muzyki. Została ona spreparowana w dużej mierze z przetworzonych (w niewielkim stopniu) materiałów promocyjnych, jakie coraz częściej znajduje w swojej skrzynce mejlowej. Notki od artystów i ich menagmentów zostały uzupełnione o informacje wyszukane w prasie i internecie, najczęściej na Facebooku. Trochę takie kopiuj i wklej. W ten sposób udało mi się ułożyć bardzo interesującą listę wydawnictw muzycznych, które ukazały się w okresie wakacyjnym i są na różne sposoby powiązane z Lublinem. Zapraszam zatem do lektury i odsłuchu.

NLM6

Czytaj więcej

Najlepsze lubelskie teledyski 2012 roku

Przygotowując podsumowanie, którego czytacie właśnie kolejny fragment, nie sądziłem, że uda mi się zgromadzić aż tyle notatek, wpisów zamieszczonych na innych blogach i portalach czy materiałów promocyjnych dotyczących działań na lubelskiej scenie muzycznej w 2012 roku. Wszystko to plus moje przemyślenia w tym temacie pozwoliło na stworzenie obszernej trzyczęściowej rekapitulacji. Szkoda mi było jednak zapisków, które nie zmieściły się w poprzednich jej odcinkach. Dlatego postanowiłem dopisać do niej epilog zatytułowany Najlepsze lubelskie teledyski 2012 roku.   

12. ZaStary – 2.1

Otwierający zestawienie teledysk to zarazem pierwsze wideo Z aStarego. Film został zmontowany przez studentkę Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie Wiktorię Wojciechowską. Słuchajcie, oglądajcie, tańczcie i róbcie co tam jeszcze tylko chcecie. ZaStary nadciąga!

Czytaj więcej

Najlepsze lubelskie epki 2012 roku

W drugiej części podsumowania dotyczącego lubelskiej sceny muzycznej zaprezentuje Wam krótkie opisy najważniejszych wydanych w tym roku epek. W odróżnieniu od zestawienie singli, to składa się z „okrągłej” liczby miejsc. Ilość, aż dziesięciu tego typu wydawnictw dla wielu może wydać się dość miłym zaskoczeniem. Większość pozycji stanowią jednak płyty dostępne jedynie w formie plików mp3 czy streamingu audio. Możecie zastanawiać się, czy aby wszystkie znalazły się zasłużenie w podsumowaniu? Umieszczenie w nim  kilku z nich należy traktować jako zachętę dla artystów do zwiększenia działalności na polu wydawniczym. Tak, abym za rok nie miał tak wielu wątpliwości ze sporządzeniem podsumowania w tej kategorii. Zwyczajowo pod tytułami ukryte są linki, pod którymi możecie odsłuchać lub pobrać opisywane płyty. Nie przedłużając. Najlepsze lubelskie epki 2012 roku przed Wami. 

10. Dry Time – We all look just the same

Na początek tej części podsumowania opowiem Wam bajkęPewnej epickiej nocy z jakieś 5 lat temu przystojny szlachcic ksywką Tachi wpadł na pomysł, iż będzie zmieniał świat poprzez muzykę. Do tego jednak potrzebował zacnego kamrata …niestety był tylko Paweł, który pozostając „urokliwą” indywidualnością stał się częścią zespołu. Niespełna po 4 latach wędrówek po mrocznych zakamarkach drętwych perkusistów trafili oni na skarb – Piotrusia, który okazał się tak zacnym grajkiem, iż kobiety po dziś dzień nie mogą oderwać od niego oczu. Tak tych trzech przystojniaków po dziś dzień tworzy Dry Time a ich dewizą jest „Punk’N’Roll we gonna rock your world”. Kochajcie i słuchajcie!


9. Joe Sixpack – Joe Sixpack

Drugim wydawnictwem nagranym w lubelskim Warthog Studio, które znalazło się w zestawieniu jest raczej demo niż pełnoprawna płyta grupy Joe Sixpack  zatytułowane po prostu Joe Sixpack. Zespół powstał w grudniu 2010 roku. Pomimo niedługiego stażu ma już na swoim koncie ponad dwadzieścia koncertów zagranych w Lublinie i okolicach oraz 4 wydawnictwa: JuicypackRiders on the BombJoe Sixpack i Rzeczywistość. Na profilu myspace można przeczytać: Inspiracją dla dźwięków tworzonych przez JOE są: hardcore punk rock, metal i alternatywa. Ich muzyce bliżej jednak do brudnego i bezkompromisowy punku niż do wyżej wymienionych gatunków. Na omawianą epkę składa się zaledwie sześć piosenek, z których żadna nie trwa dłużej niż cztery minuty. Całość jest nieskomplikowana. Opiera się na kilku gitarowych chwytach i  rytmie perkusyjnym. Na szczególną uwagę zasługuje balladowy Cannibal. Melodyjne i wolne zwrotki przeplatają się tu z wykrzyczanymi refrenami. Utwór klimatem przypomina dokonania Korna z czasów jego świetności. Obecnie zespół skupia się na wydaniu debiutanckiej płyty, której premiera planowana jest na przyszły rok. 

8. Manualny Elektryk Muzyk (MEM) – Tydzień

Tydzień duetu Manualny Elektryk Muzyk (MEM) to koncept album nagrany w maju 2007 roku, gdy wydawało się, że z Lublina wyemigrowała przynajmniej połowa „środowiska”, a przyszłość nie kreśliła się w jasnych barwach – pisze na swojej stronie wydawca. Album był listem wysłanym do znajomych w Dublinie, Londynie czy Berlinie, gdzie rozbrzmiewał na emigranckich domówkach i w słuchawkach rodaków zmierzających do pracy. Listem z kraju pogrążającego się w coraz mniej zabawnym, politycznym absurdzie. Ta płyta to nie tylko 22 minuty i 18 sekund świetnej muzyki i intrygujących tekstów, ale również przewrotna lekcja najnowszej historii – czytamy dalej. Mimo, że powstała w kilka dni, utwory na niej zawarte nie przybrały, jak to często bywa w takich sytuacjach,   psychodelicznych  form. Stanowią one, raczej bardziej konkretne muzyczne obrazy. Od zapomnienia uratowała je  Fundacja Kaiser Söze zamieszczając do darmowego pobrania  w katalogu swojego  netlabela.  Warto sprawdzić. 

7. Michał Wendeker – True

Czytaj więcej